Wojciech Bieluń -Targosz Opublikowano 11 Sierpnia 2018 Zgłoś Opublikowano 11 Sierpnia 2018 jestem tak doskonały że aż obojętny jestem prawdą nie własnego sumienia jestem ciszą nocą i świtem co wstaje przede mną powietrzem świadkiem niepogody dobą zadługą odchodzącym w cień wspomnieniem jestem też rosą do spijania spowiednikiem grzeszników wydeptaną ścieżką jestem cząsteczką i pyłem tyle 1
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 11 Sierpnia 2018 Zgłoś Opublikowano 11 Sierpnia 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witam Wojciechu - podoba mi się twój wiersz - ma to coś czego szukam w wierszach - czyli sensu oraz ździebka prawdy. Pozd.
Wojciech Bieluń -Targosz Opublikowano 11 Sierpnia 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Sierpnia 2018 odszedłem trochę od moich wierszy o istnieniu, nieistnieniu i prawdach oczywistych. Pozdrawiam
Nata_Kruk Opublikowano 11 Sierpnia 2018 Zgłoś Opublikowano 11 Sierpnia 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ... z tymi słowami zgadzam się. Hej.
Wojciech Bieluń -Targosz Opublikowano 11 Sierpnia 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Sierpnia 2018 dziękuję za komentarz. Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się