Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pięknie i trafnie zobrazowałeś współczesne pomieszanie dobra ze złem. Brawo ! Jestem pod wrażeniem. Też coś na ten temat napisałam np. Kto z kim przestaje, Współczesne społeczeństwo. Pozdrawiam, życzę sukcesów na orgu :)

Opublikowano

Piękne, szczególnie ostatnia zwrotka, aż zaskakuje. To chyba ta zielona łąka jest darem, czy powstałą (rozpostartą) w sobie  zdolnością  oddzielania, czyli odróżniania od siebie dobra i zła, nie pozwalającą im się ze sobą  mieszać... Pozdrawiam :)

Opublikowano (edytowane)

Witam -  faktycznie udany debiut - tak trzymaj a nie będzie źle -  fajna ta łąka...no i witam przy okazji na orgu.

                                                                                                                                                            Pozd.

 

                                                                                                                   

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

istotnie, idąc od góry pierwszy, jak dla mnie,  wiersz , który mnie zatrzymał, z całym szacunkiem dla pozostałych, ten dar - trochę zagadka a może jest tak jak tu ktoś powiedział a może i co innego , ale w  wierszu nie wszystko musi być dopowiedziane- 

pozdrawiam Kredens

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Zgadzam się z tymi słowami.

Podoba mi się całość, jedynie tu...

dałabym, tzn zasugeruję... rozpościera się zielona łąka, bowiem zło i dobro są od zawsze i zawsze będą, cokolwiek się nie działo i dziać będzie. Wymyśl tytuł jeszcze... :)

Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma No i tak to czasem bywa z czasem. A niech tam sobie zostanie w wierszach.  Iwono, bardzo gustownie spięłaś słowem jak broszką, winszuję :) A huśtawka wytrzyma?
    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo stwarzają się od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...