Witold Szwedkowski Opublikowano 18 Kwietnia 2018 Zgłoś Opublikowano 18 Kwietnia 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Marlett Opublikowano 19 Kwietnia 2018 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2018 Jest to cytat, czy własnoręczny utwór ? 1
Krzysic4 czarno bialym Opublikowano 19 Kwietnia 2018 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2018 Do śmieci przykro mi ale ani tu nie ma zabawy literami słowem itd wiec nawet do różnych nie Moz na tego zaliczyć 1
Witold Szwedkowski Opublikowano 19 Kwietnia 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2018 Utwór własny. Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Krzysic4 czarno bialym Opublikowano 19 Kwietnia 2018 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Kliknalem przeczytalem od deski do deski ale tam tez jest napisane ze na dotykanych rzeczach sa napisy tu owych nie ma wiec gdzie poezja. talizmany tez mialy swoje zaklecia. Wszystko moze byc sztuka jesli dorobic temu otoczke. To zdjecie jest fajne fajna sztuka ale nie w moim odczuciu nie jest poezja i nie dam sobie kitu sprzedac :) jako obraz jestem na TAK lecz nie ma takiego tutaj dzialu
Witold Szwedkowski Opublikowano 19 Kwietnia 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2018 Napisy nie są koniecznością. Istnieją tez obiekty poetyckie. W sztuce XX wieku "dotykalne obiekty poetyckie" tworzyli między innymi Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. , , , także (pudełka surrealistyczne) i grupa To trochę tak jak w poezji dźwiękowej czasem nie ma słów ale są dźwięki. Tak jak w wierszach asemicznych nie ma liter, w wierszach dadaistycznych nie ma "sensu" bo znaczenie jest nadawane innymi środkami. W poezji konkretnej często nie ma... wersów. W poezji wizualnej nie ma ich prawie nigdy bo słowa pisane są we wszystkich kierunkach, jakie są potrzebne dla oddania kształtu opisywanego przedmiotu czy zjawiska. Jesteś krytykiem czy poetą? ;-)
Krzysic4 czarno bialym Opublikowano 20 Kwietnia 2018 Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2018 (edytowane) Nie jestem ani jednym ani drugim. Jestem natomiast normalnym czlowiekiem, który odbiera sztukę na swój własny sposób. Przepraszam, ale nie kupuje tego to tak jak z trendem w modzie. Ktoś ubiera różową koszulę, a potem stado baranów małpuje to samo. Niestety niektórzy ludzie myślą, że nic oryginalnego nie da sie powiedzieć. Dlatego wymyślają głupoty i dopisują do tego jakąś mONdrą filozofię, a ciemny lud to kupi... Moim skromnym zdaniem coś co trzeba tłumaczyć nie jest poezja/ sztuką tylko kuglarstwem. Nie dziwota ze ludzie odwrócił się od poezji kiedy widzą, że król jest nagi ;) To jedynie moje subiektywne zdanie. Wracając do obrazka jako obraz mi sie podoba i nawet mógłbym mieć go na ścianie jako poezja jestem na Nie od bajtla na tauzenie gapilech sie na frele na swieczki przy cichej Niebieskich szpile i godom ci kolego nie takie nad chorzowem niebo :P Edytowane 20 Kwietnia 2018 przez Marcin Krzysica (wyświetl historię edycji) 2
Maria_M Opublikowano 20 Kwietnia 2018 Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2018 (edytowane) Widzę tu kawałek płyty emitowanej na deskę tarasową oraz nieregularne kawałki plasteliny albo kolorowej kredy. Nie kupuję tego. Niebo naturalne jednak jest nie do przebicia Edytowane 20 Kwietnia 2018 przez MaksMara (wyświetl historię edycji)
Witold Szwedkowski Opublikowano 20 Kwietnia 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2018 Mhm... Przychodź ciul, mówi, że twoje buty nadają się do kosza bo nie mają sznurówek, nap, klamerek ani rzepów. Ty odpowiadasz, że to są mokasyny i podajesz przykłady innego obuwia bez wiązania - kalosze, espadryle, kozaki, saboty, czółenka, chodaki... Ten robi coraz większe oczy bo o niektórych słyszy po raz pierwszy. Ale on już tam swoje wie - buty to buty, a nie jakieś tam, te, no... Nieważne! Jak trzeba tłumaczyć, to znaczy, ze nie są to buty. Do kosza! Wyobrażasz sobie taką sytuację?
Witold Szwedkowski Opublikowano 20 Kwietnia 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2018 Nie "kupujesz", to nie kupuj. Co to kogo obchodzi? Po co takie ogłaszanie? "Mnie się to podoba, a mnie się tamto nie podoba, ja to akceptuję, a tamtego to ja nie poważam." Masz swoje zdanie to je zachowaj dla siebie. Po co to ogłaszać, dyskutować, biadolić, pierdolić, argumentować? Serio. Nie wiem. Próbuję sobie przełożyć taką sytuację na teatr czy kino, gdzie ktoś na głos wyraża, która scena mu się podoba, a która nie. Albo chodzi po galerii i przy każdym dziele ogłasza czy uważa je za dobre czy złe czasem dodając co by poprawił, co zmienił, co usunął, a co zostawił. No przecież to żenujące.
Witold Szwedkowski Opublikowano 20 Kwietnia 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2018 Koniec tematu.
Mateusz Opublikowano 22 Kwietnia 2018 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2018 Utwór nie spełnia wymogów działu "Wiersze gotowe", odpowiednie miejsce to "Różne".
Witold Szwedkowski Opublikowano 22 Kwietnia 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2018 Przy przenoszeniu wpisu do innej kategorii odblokowała się możliwość komentowania. Przepraszam. Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi