Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Cierpieniem szlachetny

 

Z cierpieniem jest mi do twarzy, 
bywa takie liryczne. 
Wiedział to wieszcz, kiedy lał był 
łzy swe rzęsiste, czyste;
więc ślicznie cierpię
i piszę wiersze. 
Rzewne. 

 

Do twarzy jest mi z cierpieniem, 
mówią, że uszlachetnia. 
Zsyła mi serce codziennie 
bolączek pełen zestaw;
więc przestań losie 
na mnie lać ocet. 
Proszę. 

 

 

Edytowane przez Czarek Płatak (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

urokliwe,

ale - mam zgrzyt z "więc" - które jest wynikowe, a z poprzednich wersów to nie wynika. 

Może:
ale przestań już losie
na mnie lać ocet.

Proszę. 
 

Opublikowano

Zgrabny, pisany, co serce podpowie, tak myślę, ponieważ w innym razie byś inaczej zakończył. Logicznie patrząc puenta nie pasuje do wcześniejszych wersów, ale czy w poezji musi zawsze chodzić o logikę? Podoba mi się, nawet układ ciekawy, „trójkąt schodzący bokiem” ( tak kiedyś to ujęłam w „To, co lubię”)

 

pozdrawiam :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dziękuję MaksM. Puenta, czyli pobożne życzenie kierowane do losu nie musi wypadać nielogicznie, wszak pl prosi los o odpuszczenie ciosów, które na codzień na cierpiętnika zsyła jego własne serce. 

"Trójkąt zachodzący bokiem" nową formą konstrukcji wiersza ;) 

 

  • 9 miesięcy temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove Myślę podobnie, a mój wiersz to także dla tych, którzy myślą, że "tam" ich problemy znikną, ale także potencjalnych samobójców. Dzięki za  ten wpis. Pozdrawiam. @Berenika97 Nie wie, a oprócz tego Seneka mawiał, że jak gdzieś się wybierasz, twoje kłopoty tam będą na ciebie czekać. Dzięki za wierszowany koment:). Pozdrawiam serdecznie. 
    • @Poet Ka   Bardzo poruszający tekst. Podoba mi się chłodny ton w narracji - brak melodramatyzmu sprawia, że opisywane okrucieństwa (jak scena z esesmanem nad rzeką czy spotkanie z Josefem M.) są bardzo wyraziste. Świetnie poprowadzony jest motyw psychologiczny "trzymania fasonu" jako odruchowego mechanizmu przetrwania. Mam jednak wrażenie jakbym czytała streszczenie dłuższej formy lub konspekt powieści. Szybkie przeskoki czasowe powodują, że niektóre wątki (np. relacja z Martinem czy Irenką) wydają się ledwie zarysowane. Zastanawia mnie też tytuł - "Fajka", to poboczny detal. To naprawdę świetny tekst, wart jest rozwinięcia.   
    • @Benjamin Artur    

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        To coś!

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Stracony... podpisuję sie pod słowami Bereniki. A w zacyt. mam pytanie... albo bez "już"... wtedy reszta, jw. a jeśli ma być "już", to chyba powinno być... odegrane.. już.. role. (?) Pozdrawiam.
    • Gasnę jak kwiat — powiedziała. Gasnę od kilku lat. Zjawiskowo.   Czy będzie mi jeszcze dane tak stać… przy tobie, mój miły? Czy nie zgasnę do końca?   Dzisiaj przy życiu podtrzymuje mnie to coś. I nie wiem, co to jest.   Czy to wzrok? Czy dotyk? A może ciepło?   Widzisz, gdybym wiedziała...   Zabrałabym ci to coś. Odeszłabym. Spróbować z innym.   Gdybym tylko wiedziała, co to jest.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...