Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Na wzgórzach radości posiały się
słodkie pocałunki wiatru.
Słowa pachnące kadzidłem,
tętniące brzęczeniem pszczół.
Na wzgórza podano róże
w półmiskach błyszczących,
w rozedrganej ulewie
światła i pieśni.
Rozlano czar
jak żywiczny miód lipcowy,
bezustanny szmer
spokoju i beztroski.
Na ustach pełnych
rytuału mądrości
tańczą lekko
piękno i magia
snują korowód
nieuchwytnego świata.

Gdzieś tutaj jest miejsce

dla zwyczajnych ludzi,

dla bijących życzliwością  serc,

dla skromnej dobroci.

Hosanna.
 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...