Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wiem 
że patrzy przez okno niedomknięte

na ten stary port niedokończonych wen
czy nasza łódź przybiła już do brzegu
jak Penelopa co wieczór pruje
jej drobna biała dłoń nici zwątpienia

aby utkać z nich nieśmiertelną wiarę
po raz kolejny raz jeszcze na nowo
wiem że śni co noc ten sam bezbarwny sen
a myśli pędzą jak w szalonym biegu

ja wiem co serce zakochane czuje
bo miłość dlań jest wyjątkowym darem
choć może to dla innych niepojęte
i wiem że serce ma takie ogromne

noszę je nadal pomiędzy wierszami 
mówi mi kocham chociaż nie ustami
zrozumiem przecież ten język milczenia
kiedy powtórzę każde twoje słowo

przywołam te miejsca zaczarowane
wiem że zapisała je do sztambucha 
kiedy nadzieja nas wreszcie wysłucha
popłyniemy na te wyspy nieznane

gdzie 
wszystko jest zawsze niewinne święte

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      ... to bystry czterolatek @hollow man  ;)   @andrew... czas niewątpliwie układa nową rzeczywistość, niech nie brakuje w niej.. różowych barw.   @viola arvensis... miło, że tak pomyślałaś.   @Andrzej_Wojnowski... on wraca, nie inaczej i przysiada w głowie, i "plecie" warkocze z myśli.   @Charismafilos... to fajnie, że.. fajne zakrzywienie... :)   @tie-break... stan, o którym piszesz, jest mi 'znany' z opracowań i nie tylko. Swego czasu czytałam o tym, to naprawdę ciekawe tematy, a treść, chyba pasuje także do tego naukowego spojrzenia... :)   Dziękuję Wam bardzo za zostawione słowa, pozdrawiam grupkę.    
    • Zamarznięty leśny staw  Gałęzie drzew pękają od mrozu Siarczystego jak na Syberii  Śnieg sypki nie trzeszczy  Zwierzęta schowane na zimę  Tylko potężne sople lodu Zwisają gdzie nie gdzie ze skał W tej całej scenerii jest postać  Osoby idącej przez ten bezkres  Każdy wydech powietrza zamarza  Policzki różowe z przemarznięcia Palce częściowo poodmrażane  Ale twardo idzie przed siebie  Aby przetrwać musi rozpalić ogień  Aby zjeść musi zrobić przerębel  Żeby złowić rybę do zjedzenia  Znalazł oslonę przed wiatrem  Ale jak długo wytrwa nie wiadomo ...
    • głupiutkie ptaszki budują gniazdo  na suchej gałęzi
    • Odwiedzam je od ponad 25 lat Moje prawdziwe piękne miasto  Miasto wolności i kontrastów  Gdzie rządzi wielokulturowość  Kiedyś podzielone murem na pół Pod wpływami Rosjan i aliantów Przetrwało wojnę i czasy DDR  Checkpoint Charlie, Alexander Platz, Brama Brandenburska, Pomnik Zwycięstwa To tylko nie liczne ze znanych miejsc  Wyspa muzeów i rzeka Szprewa Dzielą rożne z dzielnic takie jak Mitte, Kreuzberg czy Tempelhof  To właśnie moje kochane miasto  A miastem tym jest Berlin...
    • @Berenika97 doskonale  @Alicja_Wysocka w tym tempie to zaraz nowy rok będzie 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...