Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
Tak bardzo boli mnie serce,

jakby najcięższy przedmiot świata na nim leżał

Jakby umarło wtedy gdy odszedłeś,

obiekcie moich cierpień...

 

Czy raduje Cię Mój smutek?

czy cieszy Cię ból tak silny i mocny jak miłość Twoja,

tak bolący i żyć nie dający jak najgorsza choroba 

i tak głęboki

jak głęboka może być woda.

 

Ile jescze czasu, powiedz

ile jeszcze godzin

agonia ta trwać będzie

bo odchodząc tak bez pożegnania całego mego szczescia nastąpił proces wygnania.

 

Teraz już nawet szum winyla nie pomaga,

ani poranna kawa

ani nawet wspólne wspomnienia Teraz wszystko co kiedys było piękne w okropne się zamienia

 

Teraz tak ciężko mi założyć sukienkę czy wałączyć naszą wspólną piosenkę

bo w rozpaczy jestem pogrążona, niczym dziewczynka osierocona.

 

Pochłaniają mnie myśli ciemne,

tak bardzo nieprzyjemne,

lecz zostanę w nich do końca świata

zostanę w nich bo tak wielka jest dla mnie ta strata.

Edytowane przez Anonim111 (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Z twarzą wymazaną kremem, w papilotach We włosach i plastrem ogórka na jednym oku, Wpada Gośka z kasetą VHS i z zakurzonym Magnetowidem wygrzebanym na strychu.   „Obejrzymy horror z lat osiemdziesiątych. Zakładaj pampersa, bo popuścisz w majty” Łypnęła na mnie jak zła czarownica I zachichotała niczym topielica z jeziora.   Seans miał być długi, a potwory straszyć Wielkimi kłami, dostałem więc kopniaka Na zachętę i pognałem, chcąc nie chcąc, Po wiadro popcornu i paczkę chusteczek.   Nim pojawił się na ekranie tytuł filmu, Już obgryzałem paznokcie... nie tylko u rąk. W pierwszym ujęciu fruwają sobie barwne Motyle nad łąką, ptaszki i pszczółki,   A w podkładzie muzycznym zabrzmiały Cztery pory roku Vivaldiego, same nudy. Eeeach! – i tu dostałem od ślubnej w łysą glacę: „Patrz teraz, gamoniu, twardzielu za dychę!”   W kadrze pojawiły się ściany obryzgane Krwią, a z sufitu zwisał trup bez rąk i nóg. Kamera pokazuje siekierę wbitą w podłogę I chmarę głodnych, popiskujących szczurów.   Wtem ekran zamigotał i pojawiła się zupełnie Inna sceneria z golasami baraszkującymi W łóżku oraz mnóstwem gadżetów sadomaso, A z głośnika niosło się na całą ulicę libretto:   „Ja, ja, weiter, weiter, schneller, schneller!” To dopiero był film… łup! pięści poszły w ruch, O chochli nie wspomnę, a że z domu wiałem Bez kapci i gaci – cóż, taki klimat, taki sport…   I tyle go widzieli… Żegnajcie.  
    • @FaLcorN   Uwielbiam nieprzewidywalność rzeki …i głębię :) płyń z nurtem FaLcorN;) płyń …
    • @Rafael Marius zjawisko i przyjemnie dla oczu i ciała:)
    • @huzarc       przeżyć to tylko z Tobą huzarc ;)))) przeczytałam…zostawiam komentarz;) buziaczki:)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

              Alabaster skóry… Wbijasz nóż w alabaster skóry rozszarpując noc słodki miąższ spływa krwią na ustach. Wibrujesz we mnie falą pożądania powstrzymując zwężenie tętnic uelastyczniam ciało. Burzliwym szumem dźwięków przepływamy przez siebie rozbudzeni potęgą bólu. Chyba nie wątpisz, że jestem w Tobie.? Wilgotnieję, kiedy tak tęsknisz.      
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Czyli zjawiskowo.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...