Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam -  też przeżywałem  i przeżywam takie pogody  - ale idzie się przyzwyczaić Bolesławie - mądry ten wiersz...

                                                                                                                                                                                                             Pozd.

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dokładnie, mam ten sam pogląd! Nawet napisałam dla mojego Kota @kot szaroburytaki wiersz o tym:

 

jeśli miłość

 

jeśli miłość, to niech będzie niezwalczona
niech nie zniknie nagle w cieniu za zakrętem
niech nie idzie w ślad za losem i mamoną
niech los za nią sobie goni w swoją piętkę

jeśli szczerość, to niech będzie dwutwarzowa
twoja ze mną, moja z tobą, z samym sobą
za współczuciem niech bolesnych prawd nie chowa
niech przeniknie każdy czyn i każde słowo

jeśli ufać, to naiwnie i bez granic
przyjąć z wiarą wszelkie gesty i wyznania
i nie szukać śladów fałszu, by nie ranić
nie zamykać ptaków uczuć w ciasnych ścianach

jeśli dawać, to bez reszty całe światy
i brać wszystko, co nam daje ukochanie
zło i dobro, łzy i śmiechy, chwasty, kwiaty
czułość, gorycz, serce, młotek, słońce, zamieć

jeśli burze, to niech uczą nas wybaczać
niech pomogą znów się zbliżyć i dorosnąć
niech pioruny nam pomogą jasno patrzeć
jeśli miłość, to niech burze ją umocnią

 

A Twój wiersz bardzo dobry, Bolku. Tak, wśród bliskich zawsze pogody są zmienne i nie ma na to rady. Ważne, żeby nadchodziły odwilże z ciepłem i wzajemnym zrozumieniem. Ale to zależy od obu stron, czy chcą tego - czy do tego dążą, czy całkiem do czego innego.

Pozdrawiam ciepło. :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • w nocy padały z nieba żaby czasem tak bywa gdy tornado wysysa staw   słyszałem urywki rozmów w których brałem udział   byłaś pod powiekami  pod paznokciami we włosach byłaś w hotelowym pokoju nad mglistym fiordem   wszędzie gdzie twoje imię znaczy na moich ustach ślad
    • Ponoć to czas nasze życie mierzy a gdyby tak miast nim przeżyciami zmierzyć? życie jest pełne ich przecież starczy aż nad to    Łykami kawy napisanymi wierszami i osobami  które w mym życiu znaczyły wiele   To nie przypadek to przeznaczenie lecz nie traćmy czasu    nad jego znaczeniem wzamian cieszmy się                                    chwilą                                                 tą piękną zanim przeminie zamknijmy w pamięci   By móc wrócić do niej by móc opowiedzieć by częścią naszego życia się stała by zamiast wieku pewną ere oznaczała  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witam - dziękuję serdecznie za przeczytanie -                                                                                     Pzdr.usmiechem. Witaj - cieszy mnie że się podoba - dzięki -                                                                            Pzdr. poranną mgłą. @Myszolak - @Simon Tracy - @Poet Ka - @aniat. - dziękuję - 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witam - fajnie że porusza owe piękno - uśmiecham się -                                                                                                      Pzdr.serdecznie.  @Leszek Piotr Laskowski - dziękuję - 
    • @Maciej Szwengielski Ad.1: No tak. Ja Panu piszę, że KK mordował miliony ludzi, a Pan mi o paradoksach i, że ja nie rozumiem. Otóż obaj rozumiemy, i to doskonale. KK ma utytłane ręce we krwi niewinnych, i to po stawy barkowe. I m.in. dlatego nie ma moralnych kwalifikacji do wychowywania dzieci i młodzieży.  Ad.2: Jest logiczne. Może inaczej: Ludy "barbarzyńskie" i "pogańskie" zostały wytrzebione przez chrześcijan. Ad.3: Podałem Panu przykład, dla lepszego zrozumienia. nie jestem daltonistą, na barwach się znam zawodowo, proszę czytać uważnie. Ad.4: Dla mnie, przynajmniej na razie AI nie jest żadnym autorytetem. Już ją kilka razy poprawiałem. Raz, gdy mi napisała, że Ulmowie byli Żydami i pomagali Polakom.  Ad. 5: Świat nie musi tworzyć żadnych retoryk.    Sprawy religijne są proste, ale ludzie dyskutując o nich, najczęściej są intelektualnie nieuczciwi. Pan tutaj również wikła i przeinacza, a sprawa jest prosta jak włos Mongoła. Ja wiem, że zainwestował Pan kawał swojego życia w religię, ale sam Pan widzi, że to chybiona inwestycja. Ja całe swoje dorosłe życie walczę z hipokryzją. Bo pewne rzeczy widzę jak g. na dłoni i nigdy się z tym nie pogodzę. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...