Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

wyciągam  ręce

lecz nie chcę więcej

prócz twoich spojrzeń

 

biegnę daleko

do tchu ubycia

lecz nie chcę przekroczyć

mej linii życia

 

gardzę nadzieją litość odpycham

gardzę kwiatami mokrego lata

lecz nie chcę wzgardzić

całego świata

 

 

Edytowane przez MaksMara (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

MaksMaro...  już w pierwszym czytaniu miałam stop, w ..do tchu ubycia.. i ..nie chcę wzgardzić całego świata..

poprawnie chyba powinno być, całym światem. Wiem, ucieknie rym. Nie podpowiem nic, nie mam pomysłu.
Jeżeli zależy Ci na rymach, może co nieco przebudować...(?)
Pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Zostanę przy swoim. Wyrażenie: cały świat - podlega deklinacji, czy tak, czy siak to sens taki sam. Bardzo dziękuję za wnikliwe czytanie.

pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Wiersz i pomysł dobry, tylko rzeczywiście ta puenta trochę jakby kulała ale może tak ma być ja bym napisał np:                                       "jednak nie nie wzgardzę całością świata" Ale to tylko moje przemyślenia.

Z pozdrowieniem:))

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Też nie chcę więcej

 

                                                                                                                                 Pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

To jest miękkie podbrzusze Twojego utworu, w bardzo pokrętny sposób próbujesz tutaj coś opowiedzieć i oczywiście finał - to co też zarzuciła Nata w komentarzu - zła odmiana(powinien być tutaj narzędnik zamiast dopełniacza). Całość daje wrażenie pisania na siłę. Nie staraj się kończyć utworu jeśli nie wychodzi. Porzuć, odłóż na później. Myślę, że każdy ma takie momenty. Sorry

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nie mam czasu na miłość z tobą violetto , nie obraź się , wiem że przedwiośnie to niecierpliwy stan ale struny nie zbuduję
    • @Berenika97   Bereniko. rozłożyłaś mój wiersz na warstwy ontologiczne, psychologiczne i metafizyczne. To co zrobilaś  jest nie tylko „ładne”, to jest myślące !!! dziękuję Ci za tę niezwykle przenikliwą i wielowarstwową lekturę . czytając Twój komentarz, miałem wrażenie, że moj wiersz został rozpisany na dodatkowy wymiar . jakbyś zobaczyła w nim trajektorie, których ja sam nie nazywałem wprost. rzeczywiście,  interesowało mnie napięcie między absolutem bliskosci a kruchością materii. to, czy świat rzeczy jest w stanie uniesć spotkanie, które przekracza jego miary. nie wiem, czy nazwałbym tę relację wrogiem fizyczności  ale z pewnością jest ona próbą jej granic. może nie tyle świat nie wytrzymuje tej bliskosci, ile człowiek    nie wytrzymuje jej konsekwencji. bardzo poruszyło mnie Twoje zdanie o 'estetyzacji cierpienia” to super trafne ostrzeżenie. myślę sobie , że wiersz balansuje właśnie na tej granicy  gdzieś między zachwytem nad możliwoscią a świadomoscią jej destrukcyjnego ciężaru. jeśli coś jest tu ostrzeżeniem, to może nie przed milością, lecz przed idealizacją, która zamienia żywe relacje w niedosiężne absoluty . dziękuję za tę interpretację bo ona naprawdę coś dopowiada  i  jednoczesnie zostawia przestrzeń. wiesz dobrze Nika jak bardzo brakowalo mi Twoich analiz. czasami czytajac je dawniej widziałem w nich fundament do  mojego tekstu który bez Twojej analizy chybotal się na poetyckich falach, aż Ty dawałaś mu stabilizację. dziękuję Nika. piękna moc dla Ciebie:)       @bazyl_prost   dla jednych jest żywsze a dla innych bardziej umarłe niż facet leżący w trumnie.   i nie ma tutaj wspólnych mianowników.   bywa tak, jak to pięknie powiedział znany filozof, że uśmiech życia........." ta czaszka już nigdy się nie uśmiechnie".   to tyle.      
    • Ok, ten Urbana, brunetko   Ok, Urbana na bruk, o!
    • @bazyl_prost miłość roztapia pocałunkami:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...