Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

jest wiecznym  strażnikiem

wiernym jak nikt na świecie

pilnuje dniem i nocą 

nie pyskuje jest  sobą

 

zawsze cierpliwie wysłucha

nie strojąc głupich min

nawet gdy nie moja  racja

nie zostawia  samego

 

nie boi się ciepła ani zimna

nawet gdy skromnie odziany

w kolor ciągle jednakowy

podobny do wygasłych

gwiazd i zaćmienia

 

wiem że mnie nie opuści

będzie obok gdy umrę

wiecznym odbiciem

tego co zostawię

 

 

 

 

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

A ja się zgadzam lecz czemu dopowiem później by nie psuć ciekawości.

Myślę że warto poczekać.

                                                                                                                                                                  Miłego oglądania wydarzeń sportowych życzę

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

No to cię mam - żartuje - ale musisz poczekać -  może inni pomogą ja w tej chwili nie mogę zdradzić o co chodzi.

                                                                                                                                                                                   Cierpliwości życzę

 

                                                                                                                                                                                               .

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Waldku wiadomo o kogo chodzi.

 ale czy szczerość Ci nie zaszkodzi

 

 

 

                                                                                                                            pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witam i dziękuję Andrzeju - w tym przypadku nie zaszkodzi...

                                                                                                                                                                                   Udanego dnia życzę

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witaj - cień o którym mowa jest widoczny nawet w ciemności tylko my tego nie widzimy jest zbyt słaby.

Dziękuje że byłeś Kocie.

                                                                                                                                                                                                   Ciepełka życzę

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witam ponownie - zdradzę ową tajemnice - chodzi o człowieczy cień - jestem ciekaw  pasuje czy nie....

                                                                                                                                                                                                              pozd.

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   to jest wiersz, który zaczyna się jak Bashō, rozpada jak Tzara i śni trochę jak Breton  ale ostatecznie zostaje sobą, bo zamiast znaczeń daje nam ruch, dzwięk i chwilę.   i małe wyjaśnienie :   Twój wiersz zahacza o dadaizm, ale nie w sensie czystej destrukcji języka jak u Tristan Tzara, tylko raczej w jego lzejszej bardziej muzycznej odmianie bo dźwięk ("łip”, "pa”), rozpad składni, typografia jako gest .   to nie jest bunt przeciw znaczeniu i  to raczej chwilowe zawieszenie znaczenia na rzecz brzmienia i samego ruchu . Ale jest tu też coś, co wykracza poza dada: - surrealizm (np. André Breton) pojawia się nie w obrazach sennych, tylko w logice skojarzeń -żuraw, sakura, namazake, potem nagle łopian, motyl, "przeswit”.   to się nie układa linearnie, tylko "przeskakuje” jakby tekst był zapisem strumienia percepcji. – bardzo mocno czuc   też wpływ haiku i estetyki japońskiej (tu można by przywołać Matsuo Bashō): krotkie ujęcia chwili, sezonowosć natura jako punkt skupienia (tu akurat ja nie czuje się dobry :))   tyle że  to rozsadzasz od środka  zamiast ciszy Bashō mamy nagle '!!!!!!!!!!!!!” i echa jak z jaskini . I to jest chyba najciekawsze bo  to nie jest czysty dadaizm ani surrealizm, tylko coś w rodzaju "haiku po przejściu przez dadaistyczny filtr” !!!!!!!   i to dla mnie jest super prześliczne !!!!!!        
    • @Migrena   Jeśli moje słowa choć trochę pomogły zobaczyć poza horyzont - to najpiękniejszy komplement, jaki mogłam dostać. Dziękuję. I pisz!  Potrzebujemy  Twoich obrazów. A wiosna uleczy - na pewno!      Gdy braknie dystansu, by nazwać swe cienie, Moje słowa niosą Ci ukojenie.   Wiosna to balsam, co świat rozjaśnia - Twój ratunek, gdy smutek wygasa.   Spójrz poza horyzont, tam bije światło, Z każdym oddechem będzie Ci łatwo.
    • @Berenika97, @hania kluseczka mogłam tę szyszkę wyrzeźbić bardziej starannie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • "Turgor" - wzrasta pieszczotami, Gryząc, wargami hasasz. Wzlatuję kolejnymi strzałami, Wzdychasz: "zjedz ananasa".   2005
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...