Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Niunia i Władyś

I

 

Niunia chodzi sobie własnymi meandrami  

wśród sałat papryk selerów pomidorów pietruszki  

Władyś jedzonko podaje na srebrnej tacuszce -  

Niunia nie rusza myszy. Wybiera kiełbaskę  

 

II.  

 

Jak porter ma Niunia tęczówki  

i mruczy niby ten motorek  

we Władysia golarce -  

 

Wtedy w kominku przyczajony ogień  

przystaje zjeżony   

aby na iskrach zaraz zatańczyć

 

III. Niunia, Władyś i słowik

 

Niunia z Władysiem siedzą na tarasie  

Władyś dziabie w laptop Niunia wiatru słucha -  

 

Skądś doleciał trel. Czyżby od jaśminu strony?  

Zmarkotniała Niunia -  

 

Władyś na łowy nie puści

 

Serdecznie :) Dla Autora oraz Kotki :-)))

Edytowane przez befana_di_campi (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

 

Marlett

a są jeszcze kociczki

i te są podobno najgroźniejsze

 

befana_di_campi

dziękuje za rozbudowany komentarz,

w formie kontrpoezji, ale nie oponuję:)

 

Justyno Adamczewska

już drugi raz deprymuje mnie Twój komentarz;

jaka poezja ?

to jest wiersz,

ja jestem tylko wierszopisem:)

 

Cyt. - Potrzeba mieć talent aby dobrym zostać wierszopisem,

ale sam geniusz tylko, na zaszczyt prawdziwego poety zasłużyć może.

 

No i za kociaka też cuś się należy:))

 

Kocie Szarobury

dzięki za wizualizację :)

 

Dziękuję Wam jeszcze raz

i jakżeby inaczej

pozdrawiam

 

Edytowane przez egzegeta (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • To wiersz o domu, który nie ma adresu. O miejscu, gdzie można oddychać spokojnie, być blisko bez zmęczenia i pozwolić sobie na słabość. O przestrzeni, która staje się bezpieczna dopiero wtedy, gdy wolno w niej płakać — bez lęku, że ktoś odejdzie.
    • @APM wiara przekazuje że raczej coś jest niż nie ma
    • Na strychu, gdzie kurz tańczył z sennym cieniem, Odnaleźliśmy księgę, co pachniała jesiennie. Miała strony z pergaminu, w twardej, czarnej oprawie, Zapisane pismem dziwnym, niczym znaki na trawie.   Nikt z nas dotąd nie widział podobnego pisania, Ani w starych inkunabułach, ani w szkolnych czytaniach. Pełne było symboli, kropek, kresek, zakrętasów, Które niosły opowieść z pradawnych już czasów.   Siedzieliśmy wokół stołu, lampa rzucała blaski, Próbując rozszyfrować te hieroglifów maski. Szło nam opornie, lecz z każdą nową stroną, Czułem, że tajemnica zostanie tu zgłębioną.   Ostatnia strona była pusta, z wyjątkiem linijki: "Gdy zrozumiesz słowo, poznasz wszystkie wyniki." Myśleliśmy, że to zagadka, jakiś szyfr skomplikowany, Lecz to był instruktaż, precyzyjnie napisany.   Lecz to nie była książka o magii czy skarbach, Ani o dawnych królach, ani o bitew żeglarzach. To był spis treści nas, opis naszych dni, Przeszłość, teraźniejszość i sny.   A słowo kluczowe, co tak długo szukaliśmy, Było w tytule: "Życie", którym oddychaliśmy. Księga była lustrem. Zamiast liter, lśniła pustka. Odkryliśmy, że wiersz ten piszemy my, usta w usta.
    • Jeden z poczytnych portali:  informacja o nalotach  na obiekty cywilne w Ukrainie. Tuż obok - reklama firanek .   A gdyby tak promocję  artykułów służących  do wystroju wnętrz umieścić w sąsiedztwie  plotek o romansie celebrytów  z telewizji śniadaniowej?   Fakt, że na zgliszczach.  Fakt, że pod obstrzałem.    Ale oni przynajmniej się urządzają.          
    • @tie-break   Tak…miejsce, które akceptuje „nagość” :)    pozdrawiam :)   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...