Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

„I crouch on the opprobrious floor, waiting, while before me

are pictures of angels with wings, and of saints”

 

Mutsuo Takahashi

 

Hostessy artystyczne pseudo to Alicja

w pracy wyobraża sobie

że szczelina ten otwór w ciemnościach

„bezkresna otchłań wciągająca wszystko”

jest taflą jeziora Berryessa

lub mesą stewardów po drugiej stronie ulicy

gdzie mili chłopcy w darkroomie

obsługują slingi kozły i leżanki

Ale to też praca jak wyczarowywanie

białego królika szalonego kapelusznika

kota z Cheshire produkcja fast-foodu

gdy nie jest się już młodą ani ładną

ale ma się delikatne dłonie

wystarczy odpłynąć zamknąć oczy

wykonując fellatio w składziku wypinając pupę

opróżniając grzecznym i kulturalnym panom

jak i tym co nie czują chęci

porozmawiania przez dziurę

A przecież to Hölle ten przerębel

sos Mad Dog Inferno performance

ma smak słodki i słony jednocześnie

gdy jest się pojemnikiem

na spermę

Edytowane przez arkadius (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Dosadnie, dość brutalnie...

 

"Ale to też praca jak wyczarowywanie

białego królika szalonego kapelusznika

kota z Cheshire produkcja fast-foodu"

 

Uprzedmiotowienie, sprowadzenie do "pojemnika na spermę". Bezlitośnie.

 

"jaki i tym co nie czują chęci"  -> Czy tu nie powinno być "jak i"?

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Tyrs myślę, że każdy coś znajduje w literaturze, skoro piszemy. Ja uwielbiam książki motywujące, psychologiczne i obyczajowe:) 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @Gosława :) zgadza się, bywają niektóre uporczywe ;)  Również zdrówka i uśmiech:) Przeprosiny niepotrzebne!       @violetta bywa, że tak właśnie jest :) Dzięki      @Marek.zak1 zgadza się, bywa że zapach kieruje nas dwutorowo, ku rozkoszy ale też wręcz przeciwnie. Węch jest najbardziej pierwotnym ze zmysłów związanym z najstarszą częścią mózgu - węchomózgowiem, więc nadaje jakby kierunek     
    • @violetta nie tylko swoje. Lubię poczytać tych wielkich, z Polaków -Sosnowskiego najbardziej. 
    • @MIROSŁAW C. Dziekuję bardzo

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Również pozdrawiam
    • Bardów potrzebują nawet barbarzyńcy. Ich stolica na rozległej wyspie, pośrodku jeziora ludzkich łez. Stosy ofiarne płoną u szczytu, kobaltowych piramid. W krainie snu są ludy bardziej okrutne od prekolumbijskich Indian. Podróżuje na świetle gwiazd Syo i Lys. Nie zakłócamy innych krain snu. Ich kojącego wszelki stres odbioru. Minęło tyle ziemskich wieków. Dla krain snu to nie była nawet sekunda.  Odkryłem już wszelkie rody i rasy. Gatunki i gromady. Planet, nieskończoną ilośc. Mnogość gwiazd, wykraczającą poza umysł ludzki. I ja mam swoją wyspę. Na której spędzam, nie upływający czas. Nie obchodzą mnie tu kłótnie ani ból. Nie boję się tutaj wojen i głodu, pełzającego nowotworu. Wszystkie tutejsze zamki i pałace zbudowałem sam. Ogrody mienią się blaskiem szlachetnych kamieni. Złotem i srebrem. Kłaniają mi się w pas, napotkane zwierzęta i rośliny. Jestem za horyzontem zdarzeń. Nie dotrze tu Wasz ziemski głos ani list w kopercie. Ten świat jest wieczny. Po Was zostanie pył i skamieliny. Jeśli kiedyś zaśniesz i znajdziesz się nagle w Celephais, mieście złotych kopuł i stu tysięcy, strzelistych, alabastrowych wież. Zejdź bez strachu po jadeitowo-diamentowych schodach na nabrzeże. Znajdziesz tam galeon, który zamiast żagli, prowadzą anielskie skrzydła. Będę czekał przy trapie. Zabiorę Cię w wieczną podroż, po każdym krainy snu porcle.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...