Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

i tańczyłam wczoraj
naga od złudzeń
w blasku chmur
i strumieniach żalu
wirowałam natchniona
stęskniona, mroczna
księżniczka na balu
błyszczałam zdumieniem
zmęczniem
westchnieniem
na przyszłość zerkając
przez powieki złamane
i tańczyłam wczoraj
bo było mi grane
 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witaj Natalko - powiem tak - byłem czytałem - bez zachwytu się odbyło -  ale to nic 

nie przejmuj się starym pierdołom - pisz bo widać w oddali światełko -  nie gaś go

pochopnie -  czas najlepszym nauczycielem  zwłaszcza gdy się czyta innych.

                                                                                                                     Udanego dnia ci życzę

 

Opublikowano

Zastanawiam się, czy nie lepiej założyć sobie bloga zamiast publikować tutaj. Niektórym wydaje się, że ten portal jest piedestałem wzniesionym do wyeksponowania ich własnej wielkości i głębi. Nie mają świadomości, że ludzkość od początku swojego istnienia jest grą zespołową. Tego masz prawo nie pamiętać, ale największy i najsprytniejszy nawet heros nie był w stanie zapędzić mamuta nad przepaść i tak go wystraszyć, że rzucał się w nią. Oni istnieli tylko w mitach. Trzonkiem miotły porządkowali stajnię Augiasza.
Dlatego kierując zespołami ludzkimi zawsze stawiałem na umiejętność działania w grupie, ponad nieprzeciętne indywidualne talenty. Na blogu nie będzie wątpliwości kto tu jest największym poetą. I dlatego nie powiem Tobie, co myślę o tym Twoim napisaniu tutaj, bo Ciebie nie interesuje to, co widzą i malują inni.

I nie zapraszam Ciebie, wbrew pozorom, do czytania choćby mnie, bo żyjemy w dwóch bardzo różnych światach, nie mających wspólnych zbiorów.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • W sypialni stoją trzy stare szafy. Ich drzwi zapraszają do wnętrza i ktoś o bogatej wyobraźni mógłby uznać, że każda prowadzi do innej krainy. W jednej z nich mieszka pustelnik ze srebrnym kotem. Mają kredytową kartę i magiczne zwierciadło, które blaskiem fleszy odlicza dni do końca świata. Nikt nie wie, kiedy on nastąpi, ale ludzie gadają, że jest już blisko. — Żyjemy w czasach ostatnich — szeroko ziewnął kot. Z wnętrza szafy odpowiedziało mu dudnienie. Ktoś mówił, że to szalenie interesujące. Pustelnik otwiera szafę, by dom mógł odetchnąć, by głosy świerszczy i szum obracającej się planety (w nocy słychać to najwyraźniej) zapisały się wierszem. Brak zmartwień i obowiązków. Monotonia zaciera granicę między światami. W upale dni zaciąga szczelnie zasłony, trochę odpoczywa, trochę gotuje, trochę słucha muzyki — wszystkiego robi po trochu, bo nie ma ochoty na więcej niż powolne trwanie. Miaukot znika w noce i dni. Można go spotkać w starej szopie, gdzie drzemie zmęczony upałem. Nocami widywany jest na ogrodowych ścieżkach, a one prowadzą do szafy z szeroko otwartymi drzwiami. Czasami mam wrażenie, że Miaukot, szafa i ja jesteśmy snem pustelnika, który leży tuż obok. Jej oddech jest spokojny i równy, zapewne dzięki naszej obecności.      

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @FaLcorN   Kornel …odpozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @sisy89   Joanno.   to jest piękny wiersz.   zabieram go sobie.   jezeli pozwolisz ?   pozdrawiam:)
    • @LessLove   Już zapomniałam o co chciałam wczoraj zapytać

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      ale może Ty chcesz mi coś powiedzieć…? @Jacek_Suchowicz   Dziękuję pozdrawiam również!  @MIROSŁAW C.   z uśmiechem pozdrawiam i dziękuję! 
    • @Migrena to bardzo głęboka, poetycka analiza kryzysu w relacjach damsko-męskich. Trzeba wielkiej artystycznej sprawności, żeby tak precyzyjnie opisać postępujący zanik pozytywnych uczuć i emocji. Chapeau bas.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...