Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
  • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


    Anna Świętokrzyska
  • Użytkownicy
  •  37
  • 135 post
Ech,
usnąć na poduchach zielonego mchu
śnić sny
szumiące  pachnące  perliste
na przebudzenie
zimna kropla rosy na serce strwożone 
i  głowa w sieci pajęczej

gałązki w  bliznach po opadłych liściach
w duszy  blizny chybionych nadziei.
Edytowane przez Anna Świętokrzyska (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

 

TERAPIA LASEM.

 

Ech,

usnąć

na poduchach zielonego mchu

śnić sny

szumiąco- pachnąco- perliste

 

na przebudzenie

zimna kropla rosy

na serce strwożone

i głowa w sieci pajęczej.

………………………………………………………….

gałązki

w bliznach po opadłych liściach

dusza

w bliznach chybionych nadziei.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witaj Anno - przekonał mnie  - poetycki bardzo takie wiersze  lubię.

                                                                                                                        Miłego ci życzę

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Notujemy wspomnienia    I szukamy ucieczki  Ukojenia    Od tego całego znoju   Bo tak bardzo  Pragniemy spokoju    W tym świecie  Z miliona obrazków    Ale te obrazki  Nie były nigdy prawdziwe     
    • Każdy się o moje nogi podtyka, w proch się zamienia i nagle gdzieś znika I nie wiadomo czy Diabła za rogi, Boga za nogi, czy też brzytwy się chwyta Zapewne nie będe znał odpowiedzi, ale szanuję, że akurat mnie o to pytasz W świecie, w którym jedni są spragnieni, a drudzy się topią warto umieć pływać.   Jeśli nie zaśmiałeś się ze swojego żartu to znaczy, że był on słaby Wiem, że chciałbyś być synem koleżanki twojej mamy, bo to pies na baby Obserwuje ludzi w moim wieku, w ciągłym biegu, ciągle na mieście kebaby  Na sali zajęte kanapy, dobierając się w pary, organizują do kina wypady   Nie mam odwagi ani siły by cokolwiek tu zmieniać Mogę w spokoju czekać lub jedynie w kółko narzekać Nie poszedłem do Mam talent, bo go nie mam a gdybym kiedyś zmienił zdanie to najpewniej bym przegrał.
    • W swojej ciemności mam wtórną twarz I każdy niepewny krok pozbawia mnie tchu  Tak chciałabym móc wychylić się  Poza krawędź luster poza krawędź drzwi  Lecz między nami powiem nic nie jest po staremu  Mam w sobie okruchy otuchy  A mową odsłaniam się niby lilie tulipany  A mową podlewam swój cień w upale Dopiero kiedy mrużę powieki   Wszystko wydaje się podobne  Pozbawione prawdy  Najchętniej więc otwieram oczy  Niechaj ciemność mnie tak nie tuli   Nie chcę umrzeć w objęciach życia  Splamionego czarnym tuszem omotania   Owijam się w kokon modlitwy łez  Udając liść, suchy jak zwój  Bez podsłuchiwań pająka       
    • @Anex to piękny I prawdziwy wiersz. Fajna forma I treść,  która zostaje Urzeklo mnie tu " wciąż ide dalej przez zycia krag " To slowa, które przynoszą rozwiazanie .. Pozdrawiam
    • @Berenika97 Chmury to cud natury. :)))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...