Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Niezbyt rosły osiołek pragnący rozgłosu,
paradował po łące przebrany za konia.
Nie w smak mu bowiem było, że kaprysem losu
jest tylko kłapouchym, jak wielu na błoniach. 

- a błonia te już dalej w prerię przechodziły...

 

Nasz osiołek - jak zwykle - przeceniał swe siły

więc śmiało się zapuścił na pampę szeroką.

Tutaj jednak zawiodło jego "czujne oko"

i ucho, wciąż służące do podsłuchiwania

- nie usłyszał rozsądku swego przywołania...

 

Zagubił się na stepie, nie znając kierunków.

Nie miał też tu przyjaciół, by pomogli w biedzie,

a on ciągle parł na przód, bo chciał być na przedzie

całego zwierzostanu, ras, no i gatunków.

.

- zaginie wnet ślad po nim - nie ma już ratunku...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...