Lecz najgłębszą ciszę słyszę wtedy,
gdy w sobie samym odnajduję tę ciszę.
W niej milknie – ból, troska i ludzkie biedy,
i pozostaje tylko – dobroci zacisze.
@Leszek Piotr Laskowski
Na tej ciszy-osnowie - utkane jest nasze życie, "dobroci zacisze". To echo raju, głos wzywający nas do powrotu do bezpiecznego Domu, który zawsze czeka.
Ważny wiersz i ładny. Pzdr
W dolnym biegu Marny
punkt jest! Sanitarny.
Każdy na nim psy wiesza,
acz pacjentów wciąż rzesza,
wszak sprzęt... od Husqvarny.
PS
Marne widoki
https://poezja.org/forum/utwor/232860-marne-widoki/
Ja sama
Jestem zła.
Nie.
Albo tak.
Pcham słowa do gardła
wyję
wyjmuję
wycieram.
Oczy drżą.
Skowronek śpiewa,
znowu będzie wiosna.
W sidłach złości się wygrzewam,
nie piszę do rymu,
do niczego nie piszę.
Zęby wyrywam i obcinam zmysły.
Czemu ptak śpiewa?
Kłują błękit,
smakują gorzko.
Słowa jak żyletki z samego rana.
W świetle przemijania
rozłóż skrzydła,
pościel łóżko,
płyń.