PoLato Opublikowano 18 Maja 2017 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2017 Po raz kolejny zasiadłem nad Bukowskim czytałem jego wpis w obronie poezji, mówił o martwych ludziach dominujących w naszym społeczeństwie, o ich cadillacach, willach na przedmieściach. O profesorach tworzących poezję, oklaskiwanych przez bezmózgich pochlebców, o pieniądzach wyrzucanych w błoto na ich wypociny, o ludziach, którym tylko błoto po kostki i piach po oczach, o szaleństwie, biedzie, o myślach samobójczych i strachu przed nadtłuczoną szyjką butelki, o ich dobrej acz ciężkiej walce, toczącej się każdego dnia o autentyczność i Życie.. Zobaczyłem moje mieszkanie: 68m2, zmywarka, renomowana wyciskarka do soku, telewizor LCD konsola do gier, wielki monitor spięty z komputerem drukarka laserowa, garaż podziemny, komórka lokatorska, łóżko 160x200.... Spojrzałem na to z uśmiechem a łzy smutku i straty rozorały mi twarz. 1
ja_bolek Opublikowano 19 Maja 2017 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2017 Fajny ten Bukowski ... i co miesięczny czynsz !
Marlett Opublikowano 19 Maja 2017 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2017 Bukowski nie miał tak poukładanego życia - zmywarka, garaż..... ale żył ''na całego''. PozdrawiaM.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się