Enchant Opublikowano 10 Maja 2017 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2017 (edytowane) Żeby zrozumieć Paryż Trzeba odszukać Sekwanę Popłynąć z jej leniwym nurtem I stać się zielonomodrą falą Poczuć na sobie stateczny ciężar I Niby-ochronne obręcze mostów Spojrzeć jej oczami Na zawieszoną w powietrzu historię Być świadkiem Narodzin i śmierci Kolejnych Napoleonów Z nią wdychać ożywcze Wonie krwawych rewolucji I z nią truć się swądem Arkadyjskich reżimów Dopiero po tym wszystkim Można powiedzieć Paryżowi Enchantée Edytowane 15 Maja 2017 przez Enchant (wyświetl historię edycji) 1
Marlett Opublikowano 10 Maja 2017 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2017 Oj tak, Paryż to również bogata historia i piękne miejsca, których nie sposób tu wymienić. Enchantée :) 1
Połeta Opublikowano 11 Maja 2017 Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2017 Jak to czytam to dochodzę do wniosku że Paryż jest jak człowiek.
Fanaberka Opublikowano 11 Maja 2017 Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2017 Czytam jak nietuzinkową kartkę z podróży. Podoba mi się. 1
samm Opublikowano 11 Maja 2017 Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2017 Czepnę się tylko drobiazgów. Napisałbym: ... "I niby ochronne..." oraz "Napoleonów". A poza tym, wiersz płynie, jak Sekwana.... :) Pzdr. s
Enchant Opublikowano 11 Maja 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2017 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Niby poprawię, ale na myślnik, (posiłkując się uczoną definicją PWN'u :)) A napoleonów gotowa jestem zaciekle bronić :) Użyłam małej litery, bo chciałam stworzyć kategorię ludzi - nie chodzi przecież o jakichś konkretnych, tylko o bohaterów ogólnie ; i tak jak tworzy się nazwy od imion czy nazwisk, tak i ja pokusiłam się o stworzenie "typu" ludzi , a właściwie o nazwanie ich inaczej niż pospolitymi bohaterami... Tak czy inaczej, miło, że zajrzałeś :)
Enchant Opublikowano 11 Maja 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2017 @Marlett Également :) @Gieesz Nie sądziłam, że można to wywnioskować z wiersza, hmmm.... Ale bardzo pasuje, do tego, co napisałeś pod swoim "Ego" :) @Fanaberka Miło , że kartka się spodobała :).
samm Opublikowano 12 Maja 2017 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2017 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Uparciuszek z Ciebie :)) Ja natomiast nie będę się upierał, że byłem na wszystkich lekcjach, bo mogę tkwić w błędzie. Mimo wszystko powtórzę raz jeszcze, co mi się wydaje, a ostateczna decyzja i tak zawsze należy do Autora(ki). To, że miałaś na myśli grupę osób o podobnych cechach, przypisywanych rzeczonemu, a nie np.: gatunek ryb morskich /wszak Sekwana słodką jest :)/ dość klarownie wynikało z kontekstu i stąd też ten mój wtręt. Zwyczajnych Kowalskich, przysłowiowych Dulskich, szczodrych Mikołajów, czy typowe Ewy - też napisałabyś z małej...?? O Misiewiczach nie wspomnę. Może, dyzmowiczów i różnej, innej maści Dyzmów. Zatem, bonapartystów ale Bonapartych, napoleonowców (moje!) ale Napoleonów. Serdeczności :) s 1
Enchant Opublikowano 12 Maja 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2017 Okej , kupiłeś mnie tymi "Misiewiczami" ;) Pozdrawiam :) 1
samm Opublikowano 15 Maja 2017 Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2017 No, to VIVE LA FRANCE, czy jakoś tak... :) Pzdr. s 1
Enchant Opublikowano 15 Maja 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2017 Vive la France, jasne :) Ale nie zapominajmy o starej, poczciwej Polsce ;) 1
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 15 Maja 2017 Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2017 Witaj - wielki wiersz o wielkich...żeby zrozumieć Paryż trzeba oszukać Sekwanę - bardzo się podoba . W tym Paryżu morze weny na ulicach... pozd. 1
Enchant Opublikowano 15 Maja 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2017 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Oj tak, sporo jej tam, faktycznie. Ale trzeba ją jeszcze ubrać w słowa. W imieniu wiersza dziękuję za komplement :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się