Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Na falach podświadomości
dryfując z sennym westchnieniem
niczym embrion w ciepłym kokonie
skuty polarnymi ciemnościami
znowu ją spotykam

krucha jak kostka lodu
upuszczona przez drżące ręce
stłukła się niedoświadczenie

odeszła
zamykając skrzypiące drzwi umysłu

w chwilowej fantasmagorii
biegnąc przez arktykę uczuć
związany kapiącym czasem
przeczekam kolejną noc

Opublikowano

Podoba mi się, zwłaszcza 2 i 3 zwrotka. Pierwsza nie bardzo, jak dla mnie oczywiście, a w ostatniej podoba mi się wers 2 i 3. Druga zwrotka tak jak już powiedziałam jest w moim guście, tylko to "niedoświadczenie" na końcu- nie bardzo mi pasuje, ale to tylko moje zdanie. Wiersz jako całość jest śliczny.

Opublikowano

Technicznie. Skoro pisze Pan od początku korzystając ze stałych (w miarę) połączeń frazeologicznych (falach podświadomości, polarnymi ciemnościami), to wprowadzenie w dalszej części takich metafor (drzwi umysłu, arktykę uczuć) powoduje dysonans; dodatkowo metafory są kiepskie (niby oryginalne, bo w zasadzie nihil novi). "Niedoświadczenie" jest dopowiedzeniem, chyba powinno być w nowym wersie.
"Kapiący czas" podoba mi się, chciałbym, żeby reszta osiągnęła ten poziom.
pzdr. b

ps. Jak dla mnie - wiersz do poprawy - nie w tym miejscu.

Opublikowano

Łolaboga.
Pierwsza zwrotka do wymiany.

Na falach podświadomości
dryfując z sennym westchnieniem
niczym embrion w ciepłym kokonie
skuty polarnymi ciemnościami
znowu ją spotykam


Niech Autor przeczyta jeszcze raz cytowany fragment. Czy nie wydaje się Panu, że za dużo tych opisów? Może jeszcze troszkę o klimacie, może być ewentualnie odzienie no i obowiązkowo obuwie, bo wędruje i wędruje...
Poza tym za dużo (niestety) wyświechtanych zwrotów, które sama nie raz wszyłam do mojego potwora któregoś z kolei... Proponuję jeszcze odrobinę nad tym pomyśleć, poprawić i dać znać jak już stworzy Pan lepszy model :)
Pozdrawiam, P.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Nie odznaczajmy polskimi orderami, Tych którzy katom przodków naszych, Uniżone oddają dziś pokłony, Olbrzymie stawiając im pomniki.   I tych którzy plują nam w twarz, Zwyrodnialców wynosząc na piedestał I z haniebnego zakłamywania historii kart, Czynią podły swój zwyczaj.   I nie szczędząc swych hołdów, Bandom rabusiów i nikczemników, Prawa odmawiają do godnego pochówku Bestialsko zamordowanemu dziecięciu…   Niech przepiękne polskie ordery Przenigdy  nie zdobią piersi, Ludzi cynicznych i podłych Zapamiętałych w swej dwulicowości,   Którzy przyjmując naszą pomoc, Z wyrachowania niekiedy nam przytakując, Zarazem jawnie oddają honor, Przodków naszych bezlitosnym mordercom,   Którzy fladze biało-czerwonej, Jawnie okazując pogardę, Czerwono-czarną zarazem czczą szmatę, O pomordowanych Polakach plugawiąc pamięć…   A gdy jedynie pogardą, Fałszywi przyjaciele nam odpłacą, Pobiegnijmy zaraz swą myślą, Ku polskim odwiecznym prawdom,   Że nie ma rzeczy cenniejszej, Niż ojczystej historii umiłowanie, Prawdziwym jest ona nam skarbem, Dziś i przez stulecia kolejne!…   - Wiersz napisany dla uczczenia odebrania Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      trafne ale   kiedy idea jest interesem wszystkie sumienia lecą kretesem choć nad tym wszystkim stoi dekalog to ludziom zawsze zawsze jest mało   choćby człek tworzył komuny zbory sięgać po cudze jest zawsze skory zaś chuci nic nie usprawiedliwi dawne boginie były na niby   pozdrawiam
    • @Wiechu J. K. @Berenika97 @Andrzej P. Zajączkowski dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Poet Ka   Jest tu pewna życiowa prawda - prawdziwa wrażliwość wymaga ogromnej siły. Otwarcie się na coś pięknego, delikatnego i nietrwałego (przyjęcie motyli) to zawsze ryzyko zranienia. Dlatego, aby móc szczerze kochać lub czuć głęboko, trzeba być wewnętrznie bardzo silnym.  Wiersz pokazuje też, że pełne doświadczenie piękna wymaga całkowitego oddania się mu, oddychania nim na co dzień.  Świetne! :)   
    • @Wiechu J. K. Hahaha... :D Otóż to... Skąd my to znamy... ;) ;) ;) Pozdrawiam serdecznie i z uśmiechem! :) J. J. Zieleziński
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...