Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane

Nie ma edycji historii do wyświetlenia lub ten wpis był edytowany przez moderatora.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @janofor Twoja odpowiedź - komentarz jest przepisem na zdrową i silną tożsamość narodową, która potrafi pogodzić pamięć z przyszłością. Zgadzam się w stu procentach. Państwo i społeczeństwo to bardzo złożony organizm. "Antena emocjonalności" to jest klucz do zrozumienia, dlaczego czysty, zimny pragmatyzm w polityce historycznej jest nieskuteczny a nawet szkodliwy. Rząd, który ignoruje zbiorowe emocje, poczucie krzywdy czy potrzebę pamięci, traci zaufanie społeczne. Poczucie krzywdy związane z historią - tak jak rzeź wołyńska jest realnym czynnikiem kształtującym postawy społeczne i politykę. Mądrzy przywódcy nie udają, że tego nie ma, ale potrafią te emocje nazwać, uszanować i włączyć w proces decyzyjny. "Koniec roli ofiary" – czyli siła, która płynie z wybaczenia. Jak słusznie zauważasz, wieczne trwanie w poczuciu bycia skrzywdzonym przez Niemców, Rosjan czy Ukraińców jest paraliżujące. Ofiara jest bierna, jej tożsamość definiuje krzywda, a jej działania są reakcją na przeszłość. To mentalne więzienie, które blokuje rozwój. Wybaczenie nie oznacza zapomnienia ani usprawiedliwienia zła. Jest to świadoma decyzja o odebraniu przeszłości władzy nad teraźniejszością i przyszłością. To powiedzenie: "Pamiętamy, co się stało, ale nie pozwolimy, by to definiowało nas na zawsze". To koniec roli ofiary, a początek roli partnera. A prawdziwe partnerstwo jest możliwe tylko między równymi sobie podmiotami. Dopóki jedna strona postrzega drugą głównie przez pryzmat dawnych krzywd, a siebie jako ofiarę, relacja ta nigdy nie będzie zdrowa. Twoja refleksja idealnie pokazuje, że te dwie postawy muszą się uzupełniać. To tylko moje zdanie, szanuję inne postrzeganie tej kwestii.  
    • @Jacek_Suchowicz dziekuję za Twoj wiersz pod moim, zawsze bezbłędny

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        no i za utwór muzyczny. Już o nim prawie zapomniałam a bardzo go lubię, klasa!  Poprawa humoru w sobotni wieczór
    • @Toyer doktor, który współpracuje ze śmiercią...podoba mi się to szczególnie.
    • @RomaNo to nieźle pomieszałaś i poplątałaś!. :) Ten wiersz jest jak gęsty jak nocny sen, z którego nie można się obudzić. Stworzyłaś niezwykle sugestywne obrazy – somnambólik wsiąkający w chodnik i te "syreny przyciśnięte do masek samochodów" , to wyrwanie się w półśnie, przez wrogie, wyjące miasto - na długo zostają w głowie. Ostatnie dwa wersy zostawiają ciarki z pytaniem o konsekwencje tego bólu. Super! Czy literka "ó" w wyrazie "somnambulik" jest celowym zabiegiem? Uznałam, że tak, skoro jest on taki "od siedmiu boleści"
    • najczęściej "owych" lub "owe" zdradzają schematy jeśli się je zna, dostrzega się tzw. red flagi:) i się rozpoznaje nim taki/a wniknie w organizm wypluwasz najprościej z innymi zaraz(k)ami

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

          @aniat.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...