Dominika7 Opublikowano 3 Maja 2017 Zgłoś Opublikowano 3 Maja 2017 (edytowane) Utwór musi powstać, więc swoim zwyczajem sięgasz po swe pióro i jak wryty stajesz: przeglądasz notatki, stare wiersze badasz - wszystkie wyklepane i chcesz się pod ziemię zapaść! * Temat? Nawet jakiś. Rymy? Są zbyt proste. Wszystkie wyglądają jak na jedną modłę. Wszędzie szóstki lecą - regularność marna. Próbujesz się wyrwać z "manieryzmu" kajdan. Od początku tworzysz, szukasz nowej drogi. Znów szóstki powstają. Nie chcesz analogii! Najtłuściejsze zwrotki umysł podpowiada. Niedopasowane! Biada ci poeto! Biada! * Tworzysz, piszesz, dziergasz... Mówisz: Nie odpuszczaj! Ale co powstaje? Znów przeklęta szóstka! (nieszczęsna?)* Chcesz się przekłuć, przebić. Niestety nie możesz. Niemoc twórczą czujesz. Ktoś pomoże? Proszę! Twarz taka pobladła, krew się w żyłach pieni, w ślepiach obłęd mętny i znikąd nadziei! Zmysły już zawodzą, krzyżyk w dłoniach ściskasz. Patrzysz w swoje wnętrze: milczy intuicja... Stres żołądek zjada, włosy z głowy lecą. Łysina się zdaje wierszoklety cechą. Rymy wciąż powstają. Bieli ci brakuje. Przecież wykształconyś! - ręce załamujesz. W zwątpieniu upadasz. Z kolan się podnosisz, Wszystkim w kąt znów ciskasz i do Boga wnosisz! Mijają godziny, czasem nawet lata. Wnet olśnienie spływa! Depczesz nędzy gada. Siadasz więc do biurka, w szale twórczym skrobiesz, przekazujesz treści: wszystko im opowiesz! Kształt nowy nadajesz, tworzysz, komponujesz, wymyślasz, nakreślasz, płodzisz, konstruujesz. Siadasz wyczerpany. Słońce znowu wschodzi. Gasisz lampkę nocną i do łóżka wchodzisz. Myśli ciągle gonią... Wciąż analizujesz: czy jest piękny, gładki, czy się nikt nie struje. Muszę ci powiedzieć adresacie drogi, nim mą ścieżką ruszysz, w imieniu przestrogi: nim wypocisz wiersz staranny, niem ułożysz piękną strofę - takąż to poeta musi przebyć drogę. Skoro już zaczęłam rymować... (Pewne fragmenty pozwoliłam sobie zaznaczyć. Zastanawiam się jeszcze nad nimi) Edytowane 3 Maja 2017 przez Dominika7 (wyświetl historię edycji)
Marlett Opublikowano 3 Maja 2017 Zgłoś Opublikowano 3 Maja 2017 Uf, droga do napisania wiersza, jest drogą przez męki :)))
Krzysic4 czarno bialym Opublikowano 3 Maja 2017 Zgłoś Opublikowano 3 Maja 2017 Jeszcze ze dwie zwrotki można by dopisać bo tu wkoło jakaś przeokrutna cisza :)
Dominika7 Opublikowano 3 Maja 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Maja 2017 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Taki trochę tasiemiec mi wyszedł :D Ale wydaje mi się, że się lekko czyta (?)
Krzysic4 czarno bialym Opublikowano 3 Maja 2017 Zgłoś Opublikowano 3 Maja 2017 Bardzo lekko płynnie całkiem tak niewinnie:)
Połeta Opublikowano 4 Maja 2017 Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2017 lekko się czyta a mowa o mękach:) pouczający
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się