Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

i tu masz rację

gdyby spełnić wszystkie nasze zachcianki zostalibyśmy najbardziej nieszczęśliwymi ludżmi

 

Pozdrawiam

ps dobrze, że podpisałem :)

 

zabiera najdroższe i unieszczęśliwia Ciebie, a co z najdroższym?

:))

Pozdrawiam Jacek

Opublikowano

Witam - dziwnie dziś u ciebie - czegoś mi brakuje - myślę o rymach - ale mimo 

to jest fajnie - problem tylko w tym że te wybory są trudne - łatwo jest zbłądzić.

                                                                                                                              pozd.

Opublikowano

No właśnie,,,błedem jest myslenie że jestesmy ekspertami w dokonywaniu właściwych wyborów ,,dróg,,itp

Nic bardziej błednego czyż nie ?

Wydaje nam się że wystarczy mieć pewność która droga jest właściwa i już po sprawie ,,wybierzemy dobrą drogę ,,to nie do konca prawda czyż nie? często po czasie uświadamiamy sobie że wybór ten był nie trafny...

Jest takie drzewo które rodzi owoce dobre złe i zajadanie sie owocami z tego drzewa sprawia że zjadamy dobre i złe owoce (nie jabłka ,,owoce)

Jest też drzewo na którym rosną owoce życia ,,,,jesli chcesz mieć pewność że żyjesz ,,,zajadaj sie owocami z tego właśnie drzewa

 

Wybaczcie mi za wywody nad wyborami uczynkami ,,,ot każdy chce żyć ,,,

Wiersz podoba mi się

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_Wysocka   Piękny zapis delikatności. Ależ mi się podoba to przejście od "chodzenia boso" po znaczeniach aż do zaskakującej puenty z lakierkami na oczach. To zestawienie bosej stopy (bosiutkiej :) )z twardym połyskiem elegancji w finale jest świetne! Śliczne! 
    • @Andrzej_Wojnowski Dziękuję Andrzeju za ładny literacki komentarz :) Są takie wiersze, od których świecą się oczy, albo do których.    Pozdrawiam :)
    • @Leona Ten tekst aż się prosi o drugie dno. Na pierwszej warstwie wygląda jak opowieść o dziewczynie - obsesyjnej fascynacji, pożądaniu, może nawet czymś mrocznym. Ale jeśli lekko przesuniesz perspektywę… zaczyna się układać w coś znacznie bardziej niepokojącego.   Weszła po cichu, nikt jej nie widział” - jak substancja, która działa niezauważalnie „Jest niczym latarnia… nie czujesz już samotności” - daje ulgę, światło, poczucie sensu „Zaczynasz jej pragnąć… to robi się chore” - klasyczny mechanizm uzależnienia „W domu i w pracy… myślisz monotonnie” - przejmuje myśli, staje się obsesją „Smakołyk… nie może mieć każdy” - coś zakazanego, ekskluzywnego „Budzi bestię… wgryźć się w martwą skórę” - tu już wchodzimy w język głodu, przymusu, utraty kontroli „Szykujesz ostrze… naostrzyłeś sprzęty”  - może sugerować przygotowanie do „zażycia”, rytuał, napięcie przed To wszystko bardzo pasuje do metafory narkotyku - szczególnie takiego, który daje najpierw ukojenie, a potem przejmuje stery.   To może być wiersz o uzależnieniu przebranym za historię o dziewczynie. I to całkiem przekonująco ukrytym pod tym woalem.  
    • @Alicja_Wysocka Bardzo ładny wiersz — subtelny, ale nie bezbronny. Najbardziej podoba mi się to, że tu wszystko dzieje się naprawdę ostrożnie między wersami, bez nadmiaru i bez krzyku. A puenta z lakierkami na oczach jest świetna — świeża, lekko przewrotna i długo zostaje w głowie.   Pozdrawiam    
    • ostrożnie między wersami niech znaczą co miały znaczyć bosiutko żeby nie zdeptać łaskoczą sensów cykady   skrzydełka szeptu unoszą muskają stopy przeźrocza wiesz że od twoich wierszy lakierki noszę na oczach    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...