Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

dr Alibaba bilard
ma, ze sreber sezam

Pan Knapik i Pan Knap
X - Pan Knapski

nakrapia pan
Knapa i parkan

nakrapiałam, a ta pana
kanapa, ta mała i parkan

A. KLEIN - ANIELKA

Izo
wwozi
żartem
markizowi
arak
amator
we
wrota
Makara
i
wozik
ram
metr

Izo
wywozi

Opublikowano

Aga
mopsa
na
nas.
Ananas
pomaga.
***********
pi,ja,ka,be,ka ?
******************
Maj
i
pop,
i
mur
z
Rumi.
Popijam
*****************
AKT
Jak
towar
pamflet.
Elf
ma
prawo.
Tkaj!
Tka.
Rób i salę mizantropie.
I port na zimę - LAS I BÓR.
***********************************************************************
łebska tanina?
***************************
rak=eta ? >>>> jak eta rak >>> karateka : - jak eta rak

Opublikowano

EZRA ZAŁOGANT, NAGO ŁAZARZE.

Noe Lema karze,
Noel i Napoleon.
Noel? O Pani ! - Leon,
Ezra - Kameleon.
*************************************
c,3,14...,ł,k,j!
3,14 ..., s, i cx3, 1) e2-e4 e7-e5;
**************************************************
SOPEL - epos
sonata - NOS

Łoi, fika, też łże taki fioł
Łoi sonaty tytan - osioł,
a nos reportera retro persona.

Wóda wodzi w gaje gadów.
Wóda geja, gwizd owadów.

Na epopeje! Po pean!

Cepie, łkaj - ot!
Piesi trzy staruchy.

  • 1 miesiąc temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • zmęczenie, niemy bezwład trochę bólu głowy stąpam po chmurach od spodu roztapiam się w pościeli ...flanelowej w łosie ze złamaną nogą samość jest nudna jak flaki z olejem wiersze mdłe i tak jakoś bez perpektywy chciałoby się odkryć życie na nowo zgrać z hiperprzestrzenią być na nowo
    • Nauczyłem się dostrzegać Albo ktoś mi podpowiedział Patrz - jak wszystko się zmienia Bo prawdziwa miłość nie zawiedzie   Powiedz czy o tym myślałaś Że uczucia mogą zdezerterować Dojrzeć się od niechcenia Potrafią zmienić kolor oczu   Wiesz to dość dziwne jest Gdy wszystko w co wierzyłaś Rozsype się w pył , uleci Zostaje samotność i bezradność   Plany i przyjaciele znikną jak letnia mgła Logika nie ma tu zastosowania Alegorie też nie są nikomu potrzebne Poezja staje zwyczajnie mdłą   Czy to nazywamy prozą życia? Szczęścia jak Jerzyki lub Albatrosy Szybujące nad wypatrującymi oczami A marzenia zbyt ciężkie żeby wzlecieć   A prawdziwa miłość ponoć nie zawiedzie Tu euforia stagnacja nienawiść Jak konflikt zbrojny gdzie nie ma wygranych Wszyscy cierpią i chcą zapomnieć
    • @Marek.zak1

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Aż sobie sprawdziłam co AI ma do powiedzenia na ten temat: Godzina Wilka: Czas między drugą a czwartą nad ranem, uważany za moment największej podatności na lęk, ale i największej szczerości wobec samego siebie. Wtedy powstają wiersze najbardziej surowe i pozbawione masek.   Chyba nie ma na to lekarstwa i wiesz co, nie wiem czy bym chciała, Marku. Już wolę być ledwie żywa od wiersza.   Pozdrawiam z uśmiechem :)
    • Wiele pytań gorzkich i trafnych , a na końcu prawda w pytaniu retorycznym, to jest i takie jest właśnie życie. Szczęśliwe są w nim tylko chwilę jak śpiewał Rysiek Riedel  Pozdrawiam serdecznie kredens   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...