Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

tak bardzo bym chciał
zobaczyć wszystkie moje
ślady które porósł czas

zwłaszcza te które kiedyś
gdzieś za sobą zostawiłem
udając się w nieznaną dal

z której umyślnie zawróciłem
uznając że tu tu i tylko tu
zbuduje swój własny kram

kram miłości i zrozumienia
wierzby pięknego drzewa
pod którym piszę wiersze

które być może pomogą
odnaleźć mi dawny ślad
prowadzący własnie tu

gdzie żyję i się spełniam
gdzie mam swój mały świat
gdzie inny jest jak brat
Opublikowano

@Waldemar_Talar_Talar
hm. brzmi jak wstęp do samo-rozliczenia.
ponoć jest tak, że przed śmiercią przewija się w mózgu i przed oczami film z całego życia. ponoć.

Opublikowano

@Marlett

Witam mimo późnej pory - dobrze prawisz - nic więcej nie trzeba - ale
ciekawość zmusza do zastanowienia dlaczego zawrócono co sprowokowało
do powrotu ....jakie fakty pomogły podjąć taka a nie inną decyzje itp.
Dziękuje Marlett za wgląd i kom.który sprowokował do powyższego komentarza .
Ślę ukłony .

Opublikowano

ładny kram, pewnie też dlatego, że czas łagodzi wspomnienia. no i w którą stronę i jak daleko byśmy nie szli idziemy/wracamy do siebie, do źródła, czyli tam skąd wyszliśmy

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @APM Tak się skojarzyło dodatkowo, że to może być ten pociąg, na który czekają ci ludzie z Poczekalni Kaczmarskiego.  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Zima - metafora zagubienia w codzienności, którą jest ciężko zrozumieć. Bardzo często w jakimś momencie życia, tym najtrudniejszym (zima to również symbol zamrożenia emocjonalnego, hibernacji psychicznej, śmierci) pytamy o wiele rzeczy - o sens, o modus operandi na przyszłość, o własną sprawczość, o możliwości, jakie mamy, o wartość cierpienia... Odpowiedź nie nadejdzie sama z siebie. Ona zaczyna się w nas krystalizować dopiero, gdy zaczniemy w jakikolwiek sposób działać. Może najpierw warto odśnieżyć drogę, wtedy zawsze można dokądś pójść i kogoś spotkać. Odpowiedzią jest, być może, życie, samo w sobie.
    • @aniat. choć polecam morze zima... grudzień, piąta rano, plaża... jest się z czym zmierzyć.
    • @Witalisa dziekuję, jak najbardziej proszę wykroić miniaturki. Może to będą te same, o których myślę. Poprawić na zasypiają? Wtedy może bedzie zbyt dosłownie ale bardziej zgodnie z prawdą. Ludzie zasypiają w pociagach.   @tie-break Piękna analiza. Dziękuję.  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Czyli skupiają się na wszystkim, tylko nie na tym, co ważne.     Podróż pociągiem, jako metafora życia, jest niby już bardzo dobrze znana, ale wciąż ma potencjał. Rozmazanie, czyli niewyraźny obraz w ruchu, pokazuje, że w pędzie stajemy się niewidoczni, pozbawieni twarzy, tożsamości, uczuć.     No tak. A przecież każda podróż ma swój początek i koniec, należy o tym pamiętać i wypełnić dany nam czas tym, co ma sens, nie pozwolić, aby obojętność albo lęk nas rozmazały. Przecież po to wsiedliśmy, żeby coś przeżyć, tylko często wydaje nam się, albo że nie ma po co i z kim, albo że mamy jeszcze czas.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...