Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pośród pastelowych zbóż
narodzone między myślami
dojrzewały w oślepiającym blasku
czekając na spełnienie

one
wycięte ze starego czasopisma
znalezione w błękitnym blasku
przywiezione ze świata czarów
czekały na spełnienie

śniły w błogim zapomnieniu
gdy spadały liście

przebudzenie
dźwięk magicznego dzwonu
pechowe spóźnienie
nie zdążyły

zawiedzione spojrzenie
grymas bólu na sztucznym obliczu

zabite mroźnym oddechem
zamarznięte w lodowej pustce
zmiażdżone echem nicości
zwłoki

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



pan nie kłamie. ale inni nie kłamią. Zastanawiam się tylko po co pan podaje przykład metafory, skoro pan nie uważa (bo pan tego nie napisał) że w tym tekście są metafory.

Inna sprawa - jak mam rozumieć tą metaforę ?
a może to jest tylko personifikacja...

...to cytat z wiersza - czyli metafora z wiersza.
Personifikacja czymże jest?... jak nie rodzajem metafory.
Przykro mi ;(
pzdr. b
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




a na czym polega fajność tego wiersza bo ja nie rozumiem nic ani z utworu ani nie widzę super metafor. W tym tekście nie ma metafor, i tu najlepiej wszystko odjąć i skasować cały utwór bo jest zły i nudny. I nie muszę niczego uzasadniać. Uzasadnieniem jest to, że ktoś piszący o tym że utwór jest fajny, kłamie.

Przyznam się, że ja również nie rozumiem wiele z tego wiersza, kim są "one", które w końcu stały się zwłokami. Może gdyby w puencie coś się choć trochę wyjaśniało, możnaby ocenić całość. Jednakowoż absolutnie nie uważam, że Tdk crew kłamie. On ma tylko inne zdanie. Może na przykład lubi takie wiersze, których nie rozumie i nimi się zachwyca, a może nawet zrozumiał i nam wyjaśni?
Pozdrawiam całe Towarzystwo.
Ja.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Jacek_Suchowiczże to problem jest każdego, gdy sumienie ciąży, nie ma w tym nic złego, po zaułkach trzeba krążyć :))) @Berenika97 takie jak hałas wywołany nocą? :))
    • @Berenika97                                 Dzięki za zaproszenie (oczywiście przejeżdżałem przez Lidzbark)  i nie wiele brakowało abym tam ze dwa dni zabawił ale... Jak to ja mam zawsze ochotę skorzystać z basenu a zwłaszcza z sauny w parku wodnym. Jak wyświetliły mi się ceny aż usiadłem z wrażenia. Ponad dwa razy tyle jak w Mszczonowie. Ponieważ ze zdjęć obiekt nie robił jakiegoś wyjątkowego wrażenia - odpuściłem. A jeszcze dopytam: jest tam jakaś grupa poetycka?                                    Bo tak czy inaczej warto miasteczko zobaczyć chociażby ze względu na zamek i  gwiazdy kabaretów. Pozdrawiam  
    • Dlaczego czuję zachwyt zachodem słońca? Dlaczego czuję zachwyt porankiem? Dlaczego czuję zachwyt zapachem bzu? Dlaczego czuję zachwyt brudnym naczyniem? Dlaczego czuję zachwyt czerwienią czerwieni? Dlaczego ciągle coś mnie zachwyca?   Dlaczego cieszę się ze wygranej, A smucę z porażki? Dlaczego płaczę za przeszłością, Której w większości nie pamiętam? Dlaczego pochwalam dobro, A potępiam zło? Dlaczego widzę świat z mojej perspektywy, A nie twojej? Dlaczego ciągle się zastanawiam, A na myślenie brak mi czasu?   Dlaczego pytam dlaczego? Czy jest mi to potrzebne do przetrwania? Dlaczego mam istnieć? A nie istnieć jak nicość Dlaczego nie mogę być wszystkim, co istnieje?   Dlaczego nie mogę przestać czuć? Dlaczego nie mogę czuć wszystkiego? Po co mi to?
    • @Berenika97   Dziękuję! Pozdrawiam!
    • @Charismafilos Wybacz szczerość. Wiersz  wydaje mi się pozornie subtelny. Dla mnie czasowniki w formie bezosobowej  sugerują, że jest to raczej instrukcja wykonania danej czynności. Po wykonaniu zadania piruet, czyli wyjście.  Tytuł " kołysanka " mnie zastanowił.  Z jednej strony kojarzy się z bezpieczeństwem, czułością. Z drugiej po końcowym piruecie traci na wartości.    Po chwilowym zastanowieniu mogłabym to także odebrać jako coś co jest wyobraźeniem, fantazją,  wyliczanką tego co mogłoby się stać. Taką instrukcję krok po kroku.  Wtedy działa na zmysły.   Nie wiem czy słusznie, jednak takie mam odczucia po przeczytaniu.  Pozdrawiam serdecznie.   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...