Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tu nasuwa się pytanie
więc panowie i wy panie
nie ukradkiem niczym szpiedzy
ale z posiadanej wiedzy

rozjaśnijcie swe umysły
by obawy moje prysły
bo nieszczęsna formalina
w głowę mi zabiła klina

więc główkuję tak od rana
czy pisownia jest skopana
i bez spacji dwa wyrazy
rozcieńczone wodą gazy

dały zamiast formy lina
który w wodzie się wygina
prezentując zwinność, zdrowie
po to bym miał mętlik w głowie.

Kto rozwiąże tą zagadkę
temu ciastko i herbatkę
fundnę, gdy emeryturę
zechcą podnieść mi ciut w górę.

Opublikowano

@Henryk_Jakowiec

Gdyby donosiciel
miał donieść rzecz doniosłą,
bez Kola-bo-racji
nikt szans by nie miał z Rosją

W Carnagie Hall i z Bono
występ nie powali
gdyby hala-barda
w ciut większej była skali

Uwaga, jak pod-niosą
tę emeryturę,
sam stawiam po pół basa,
ciacha, plus fuck-turę.

[img]http://emoty.blox.pl/resource/laie_67.gif[/img]

Opublikowano

@WiJa

Ja też dostałem prawie trzy zeta
lecz to jest kpina, bo dla faceta,
który do bistro idzie na piwo
mając trzy złote barman się krzywo

patrzy, bo z góry wie, że napiwku
nie da mu golec, który przy piwku
rachuje w myśli i jak pies warczy
bo mu na drugie już nie wystarczy

a pierwsze przełknął za jednym łykiem
więc na barmana spogląda bykiem
wiedząc, że tutaj zasady mają
i że na krechę piwa nie dają.

Opublikowano

@WiJa

Ja by na dłużej piwa starczyło
przechylam kufel by się sączyło
wolno złocistą strużką wprost w usta
i nikt nie powie, że to rozpusta

lecz degustacja, delektowanie
się złotym trunkiem a nie ochlanie
tak jak to robią inni piwosze
ja, co najwyżej o drugie proszę

i na tym basta, bowiem szczęśliwy
człowiek jest wtedy, gdy wstrzemięźliwy
a nieopity, któremu czka się
no chyba, że jest przy większej kasie

ale to inna para kaloszy
bo dla mnie, który te parę groszy
dostał podwyżki na łez otarcie
starcza na piwo i tanie żarcie.

pozdrawiam
HJ

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Tadeo Na sen najlepsza melatonina Ale wyłączenie z dodatkiem wina  Więc po zażyciu mikstury  Mogą w pamięci być dziury  Już nie wiadomo czy MelatoNina?  
    • For my fellow Poets — Guardians of the word, carrying kindness and the light of learning across every friendly poetic front. ------- ///___\\\ ------- “Poetry in Arms”   I hear the calling voices “Let's use our pens like guns!” and so I stand among them in Poetry in Arms.   I was young scribe in silence, and felt what wounds remain, from those who write in verses and others write in plain.   In pages like in trenches, sharp words in fierce desire, ink loaded like gunpowder, “Survive the evil fire!”   Our legendary Poets, Cover us with your care, and offer honest counsel, from any face hater.   If you walking this way, Don’t lose your heart and mind, evil will pass away from poetry unkind.   Hey, evil owful hater! Carefully listen us: We’ll prove you — words are matter! — in Poetry in Arms.   We don't it for a glory, Nor any applause goal, But tell you all the story What still lives in our soul.   And when depression hits you, Can't hold your pen like sword, Let all your thinks will go to: Weapon is hide in word.   Despite life meet last hour — Our poems never burns And we will live in our — Poetry in Arms. ------- ///___\\\ -------  
    • @LessLove Jaka ładna piosenka:-) Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Leszczym Wciąż się zastanawiam, ale chyba jednak wstawię ;) - najwyżej mnie zjadą...  Dziękuję za komentarz i informację. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński   @piąteprzezdziesiąte Wszystko gra ;) :)  Dziękuję za polubienie i komentarz :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • Jesienne poranki pośród srebrzystej mgły Mroczne i kontrastowe umierają w bieli Na pradawnym drzewie liście w pomarańczy Opadają niczym my aż topią się w ziemi A deszcz jak łzy trawi oraz wyniszcza je Po obtoczeniu przez wiatr w brudzie I tak trwają aż po dzień zaduszny Nagle stają się ważne gdy on wypada Jak słońce dla ziemi czy dla niej kochany Na ich miejsce świeczka się ustawia I niczym latarnia na morzu Dla dusz kieruje w mroku Aż w końcu wita nas Marzanna Pokrywając wszystko chłodną bielą Nic już nie ma od rana Nie ma koloru tylko dusze wieją
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...