Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jestem eksponatem
w muzeum
eksponatem epoki
z przełomu wieku
20 na 21
pokolenie - nikt
stoję na piedestale
woskowe ciało
ulega powolnej deformacji
przewodnik objaśnia z powagą
ta ich szarość
i nie zdefiniowanie
wynika z braku
kontroli światopoglądu
w owych czasach
nie byli oni definiowani
w dzieciństwie
co spowodowało
upadek tej epoki
i nastanie nowego ładu

Opublikowano

Oj nie, ja bym raczej zamieniła na wspaniałe starożytne XX i XXI...jak już mamy grzebać w historii, to róbmy to z należytą dokładnością...

co do wiersza:
Nie czuję wiekszego poruszenia, ale pewien pomysł jest, a to już duży krok do sukcesu :)

Razi mnie jedynie forma - nie jestem zwolenniczką wierszy, gdzie każda literka goni już następną a wersy zlewają się w ogromną całość, która trudno strawić... Może lepiej było by zastanowić się nad podziałem na strofy?
Nie podoba mi się powtórzenie "eksponatu"....... razi jego oschłość i "plastikowość".

pozdrawiam, Magda

Opublikowano

Dzięki za komentarze i sugestie
20 na 21 jest zamierzone by umniejszyć wartość tych ram czasowych
dzieki za zauważenie oschłości, plastikowość też mi się podoba :-)
a jeżeli chodzi o sukces to nie po to piszę swoje utworki
Pozdrawiam
Michał

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • *** na rzęsach płatki topnieją w okamgnieniu zmywam makijaż     *** śnieg za koszulą oddaję ciepło w zamian lodowacieję     *** bałwan na progu ocieka suchym żartem woda po kostki      
    • @Berenika97  Bardzo dobrze, że odebrałaś inaczej. Im więcej ścieżek tym lepiej dla wierszydła;) Piękny i bardzo trafny komentarz. Masz nie tylko talent do pisania, ale też poetycki nosek;) Dziękuję <3
    • Rzędy zbyt wielu małych igiełek Wśród fałd jedwabiu wyłożonych  Błyszczą wspaniale jak garstka perełek Tonąć chcą wśród krwinek czerwonych    Zwłoki na stole już leżą cierpliwie Równiutko, schludnie, starannie  Czekają błagalnie aż ja je ożywie Do pracy się biorę zachłannie    Pierwsza igiełka - matematyka Druga żrąco chemicznie działa  Trzeci skalpelek - straszna fizyka Ich ruchy pewne jak funkcja stała    Ostatni element zaraz dołożę To ludzkie serce co prawdy szuka Potworem tym ludzkości zagrożę Bestii na imię nauka
    • Ogień znaliśmy, na kamieniach i pałkach polegaliśmy. Proste były myśli.   Dziś wymyślamy urządzenia. Jesteśmy symbolicznymi myśliwymi i głosimy uczone i straszne zarządzenia.   Przestajemy być braćmi zwierzęcymi - od rdzenia.      
    • Para   On gra Ma oczy i uszy zamknięte W niebiańską muzykę wplątane Ona zbiera z ulicy słowa Niesie rodziców na plecach W domu się chowa A tam gra niebiańska muzyka Taka jak w raju pewnie
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...