Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

... moim zdaniem, wszyscy tworzymy w obłudzie. Sądzę, że żaden z nas nigdy nie stworzył haiku z prawdziwego zdarzenia. To, że napiszemy o ładnej czy brzydkiej pogodzie, zachowując takie czy inne konwenanse nie uprawnia jeszcze do nazywania wiersza haiku. Prawdziwe haiku tworzy nie jeden autor, ten pierwszy jedynie je zaczyna... i co więcej haiku to ma być zabawa! Tworzący mają się bawić!
Pana krytyka jest jak najbardziej na miejscu! W pełni się z nią zgadzam!
Ja niestety nie znam się tak dobrze jak Pan na pisaniu, i co się z tym wiąże nie krytykuje... czytam, cieszę się tym co czytam, wyciągam wnioski, od czasu do czasu próbuje swoich sił i piszę :)
Pozdrawiam serdecznie!

Inność zdradziła
Jesienny spadek liścia
Twój niecny zamiar

Opublikowano

Tłumacząc powyżej miałeś zapewne na myśli haikai, a nie odrębne hokku czy tanka (hokku + waki). Przyjęło się niesłusznie "haikiem" nazywać jedynie hokku - 5+7+5...
Piszesz, że ja się znam..? Większego głupstwa dawno nie słyszałem... Zacząłem cokolwiek pisać dopiero dwa / trzy lata temu, będąc już jakiś czas na emeryturze, ot tak, po prostu z nudów. Nie mając ku temu żadnego wykształcenia (warsztatu)... I tak to trwa...
Pozdrowienia i wpisz się kiedyś też u mnie...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Bardzo ładne Twoje wiersze, zwykle są pod nimi niezwykle miłe słowa.  Dlaczego więc uważasz, że świat Cię nie kocha? Tu jest taki rozdźwięk, bo inne "sposoby" w gruncie rzeczy są  powszechnie stosowane, ale.. czy swiat kocha młode jagnię, które będzie zjedzone, czy rybę czy lwa, który zdechnie bez pokarmu ? Pozdrawiam serdecznie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Annie Aforystyczna - fraszka !! 5
    • W ciszy jest przestrzeń i refleksja ale nie ma ciężaru. Wędruje przez pustynię własnych myśli.
    • “Jaki piękny naszyjnik” w głowie powiedziałam, bo przecież nigdy wcześniej takiego nie widziałam.  Patrzę w dal, gdy kat na głowę mą worek zakłada i czekam, aż z krwi mojej stanie się brudna marmolada.    Nie myślę o niczym, chwilę cicho lecz namiętnie kontempluję  może kiedyś na płótnie to pędzlem namaluję.  Nie płacze, nie szlocham, ni łza po policzku nie spłynie.  Przestępstw winna, brutalna ta kara mnie nie ominie.    Lecz chwile przed wzroku utratą, patrzę się mu na twarz Zapomnieć, zapomnę. Słyszę “czy mnie dziś poznasz?” Widzę, nie wierzę. Oczy mnie pieką. To ja przede mną- stoję ze śmierci iskrami, krwią brudną świecą. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To mi się spodobało szczególnie :) A tekst wciągnął, ciekawa byłam jak to się skończy. W sumie nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być jeszcze gorzej :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...