Marlett Opublikowano 1 Maja 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2015 szeleszcząc gubi poskręcane listy na wietrze usychają nabrzmiałe błony pękając z bólu skrzypiące rogi nieznanymi dźwiękami wywołują dreszcze zmęczone sznury trzeszczą przenikliwie przechodząc w stan kruchy strzelają nerwowo bicze rozcinając powietrze do chmur już nic nie toczy w uschłych podporach ptak usiądzie i zaśpiewa nim się powali i sczernieje
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 2 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2015 @Marlett Witaj czytam i czytam - ale mam problemy z rozszyfrowaniem o co lub o kogo chodzi - chyba o drzewo .... Proszę oświeć mnie - bo pękam z ciekawości. pozd.
Marlett Opublikowano 2 Maja 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2015 @Waldemar_Talar_Talar Dobrze trafiłeś. Mały obrazek, opis dźwięków usychającego drzewa. Może nieco mylący tytuł , ale zaczerpnęłam go z przypowieści o przeklętym drzewie figowym. Bardzo dziękuję za komentarz. PozdrawiaM.
Alicja_Wysocka Opublikowano 3 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 3 Maja 2015 Ta przypowieść miała jeszcze pewnie jakieś głębsze symboliczne znaczenie, poza uschnięciem samego drzewa... Pozdrawiam :)
Marlett Opublikowano 4 Maja 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2015 @Alicja_Wysocka W moim wierszu nie trzeba doszukiwać się biblijnych przesłań. Wyobraźnia czytelnika jest nieograniczona ...:) Jak wspomniałam jedynie tytuł jest zainspirowany. PozdrawiaM.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się