Kraft_ Opublikowano 31 Marca 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2015 jednych stać jedynie na telefon drudzy nie potrafią nawet zadbać o porządki w szafie wcale nie jest łatwo kawa papieros i twoja miniatura codzienność która nie pozwala czasami być jak dębowe krzesło masywne mocne nie do zniszczenia a chciałoby się usiąść w piżamie na przeciwko gdzie twoja twarz uśmiecha nad cumulusami o dotyk dalej czerwone wino i kiedyś nad morzem zachody czy wschody to wszystko jedno w myśl lata ułożone stopy za dłonie usta wiecznym niedosytem nie bałaś się wtedy niczego pod warstwami ciebie byłem ja i tylko krew buzowała bardziej niż kołysanka pełna niecierpliwych spojrzeń śpiewana specjalnie dla twoich oczu a teraz pojedynczość chora na kalectwo tak bardzo chciałbym się przydać za sześćdziesiąt dziewięć groszy na minutę zadzwoń ... serca nadal nie są rozliczone
Alicja_Wysocka Opublikowano 31 Marca 2015 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2015 Tak ładnie tęsknisz wierszem... Ostatnia zwrotka, cudna. :)
Kraft_ Opublikowano 31 Marca 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2015 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Z serducha dziękuję Alicjo... serdeczne pozdro...:))) Kraft
Krzysztof_- Opublikowano 5 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2015 Mnie to znudziło, nie wiem jak innych..
Natalia__Rainbow Opublikowano 7 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 7 Kwietnia 2015 @Krzysztof_- innych porwało, wzruszyło, zatrzymało na dłużej przy sobie..
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się