Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wolność ponad wszystko cenię
i dlatego wolne wenie
dałem dzisiaj niech bidula
też ma święto, niech pohula

sobie tak jak inne damy
ja tymczasem żeby plamy
nie dać, bowiem nie wypada
a na szczęście tak się składa

że potrafię piórem władać
już zaczynam słowa składać
w ciąg skojarzeń tematycznych
i zabarwień romantycznych

żeby wznieść na piedestały
uwypuklić ideały
mej Bogini w danej chwili
i dlatego moi mili

od poranku po noc ciemną
sprawuj władzę dziś nade mną
będę szeptać swej Bogini
licząc na to, że uczyni

choć ten jeden raz do roku
choćby nawet i z doskoku
coś, co trudne opisania
względem seksu i kochania.



Miłe Panie, Panny, Damy
dziś gorąco przepraszamy,
że do życzeń i prezentów
zbrakło złota i diamentów

i nie zwijcie też wariatem
tego, który nawet kwiatem
a niejeden i tak zrobi
swoich życzeń nie ozdobi

gdyż prezenty lub mamona
biżuteria przynoszona
kwiaty, cacka, czekoladki
to jest blichtr, to są dodatki

które tylko łechcą ego,
ale można żyć bez tego
a laurka w swej skromności
też zaświadcza o miłości

o szacunku o pamięci
i choć nie jesteśmy święci
dziś szarmancko, dzisiaj z gestem
obnosimy się, tu jestem

u stóp Twoich przy Twym boku
w najważniejszy dzień w tym roku
aby spełniać Twe życzenia,
Twe kaprysy, Twe marzenia.

  • Odpowiedzi 64
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

@Henryk_Jakowiec

Dziękujemy za życzenia
Właśnie przyszła moja wena,
Miało padać, słońce swieci
To prezencik z nieba leci
W dzień tak miły
W dzień tak skromny
Zyczeń naszych wręcz wybornych
Mnóstwo od samego rana

Do sniadania do kolacji...
Az miło być kobietą
W dzien tak piekny
Do wariacji mogę słuchać
Jak miło być kobietą

A w podzięce moje piórko
Muska wyobraźnie
Dziekujemy, dziękujemy
W imie wszystkich panien,kobiet.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




I już wiem, że warto było
choćby tylko i dla Ciebie
tworzyć wiersz na kształt laurki
abyś snuła się po niebie

marzeniami wraz z poetą
na pegazie, na dywanie
tam gdzie wolą wyobraźni
świat Ci daję we władanie

a Ty jak Księżniczka z bajki
pośród elfów oraz dwórek
żyj przygodą, bo w tym filmie
nie ma pauzy i powtórek.


Pozdrawiam serdecznie
HJ
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Ja zaś jak na samca modłę
leżę sobie na tapczanie
i leniwie zerkam w ekran
a tam nuda, na ekranie

jakiś film już po raz enty
telewizja refunduje
a więc leżę i oglądam
i się wyśmienicie czuję.


Pozdrawiam serdecznie
HJ
Opublikowano

@Henryk_Jakowiec
Ja rzecz jasna,ta księżniczka
Wróżkom skrzydła podmieniłam
Siebie też ozdobiłam nimi
Teraz lecę w świat
Pofrunę z mym uśmiechem
Tak ,bo sen juz kawą obudziłam
Teraz tylko trampki wkładam
Bo, gdy wrozki wnet zabiorą to co swoje
Jak ja wyląduję?
Nie, no spadam
W sumie dobrze,
czasem po tym świecie trzeba pochodzic.

Zmykam szerzyć uśmiech
Pozdrawiam;)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.





Ja spoglądam w górę smutnie
bo mi skrzydeł nawet trutnie
dziś użyczyć nie zechciały
bo jesienią wyzdychały

a zaś Pegaz z Amazonką
przemieszczają się nad łąką
w romantycznej komitywie
czemu wcale się nie dziwię

zaś skrzydełka od podpasek
zaśmiecają gaj i lasek
a że brudne i zużyte
odwołują mą wizytę

i ku niebu nie pofrunę
bo na twarz jak pijak runę
zamiast unieść się nad ziemie
więc w fotelu sobie drzemię.


Pozdrawiam serdecznie
HJ
Opublikowano

@Henryk_Jakowiec

Ja Ci skrzydła dam
motyla
co do nieba wnet uniosą
dume schowaj proszę weź
podziękujesz z czasem
jak przyniosą wolność wiosny
radosny przyjmiesz trutnia też
proszę weź
wnet podpaski staną się
czyste jak powietrze
w Twoim lesie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Miliony motyli
użyczyć by miało
swoich zwiewnych skrzydeł
aby moje ciało

oderwać od ziemi
i unieść nad szosą
lecz spróbować można
a może uniosą

i z tym to zamiarem
i nadzieją w sercu
czekając na odlot
w domu na kobiercu,

siedzę sobie grzecznie
bo mam czasu wiele
więc poczekam jeszcze
ze cztery niedziele.

Pozdrawiam
HJ
Opublikowano

@Henryk_Jakowiec

Dokładnie ze cztery!
Nie dosyć, że ją widzisz
To czujesz
Mą wiosne
Jak idzie z promieniem
Światła przyspieszeniem
Jak miło, tak miło
Skowronek śpiewa
A widzisz te drzewa?
One tancują w zielonej koronie
Ty czujesz?
Spójrz na podłogę
Jakoś tak trochę, jakby nie patrzeć
Motyle skrzydła...
Ich tysiące
Unoszą Cię trochę
Czujesz?

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.





Kiedy dzień się końcem chyli
mija lekkość a motyli
skrzydła kurzem przyprószone
ociężałe i znużone

nawet barwa przybrudzona
mniej się mieni a ramiona
ciążą bardziej do podłogi
taki zastój, co w pół drogi

dech zapiera a do mety
kawał drogi, lecz niestety
brakło siły, brakło chęci
w głowie zamęt, świat się kręci

biegacz padł, lecz czy powstanie
chyba tak, bo przecież w planie
stało jasno, że do celu
musisz dążyć przyjacielu.

Pozdrawiam
HJ
Opublikowano

@Henryk_Jakowiec

Więc tu teraz niech sie ziści
Sen co przyjdzie bez litości
Twoje kości wnet położy
Mości sny przyłoży do czoła
pocałunkiem czaru
Zawoła do snu pięknego
O miłości wiosny śnij
Kolego

Ja też swoje kości
Ze smakiem radości
W sny zatopię
włożę w pościel
Jak się zmieści
Wspomnienie o niedzieli
Która nawiązaniem do święta była
A mą duszę, a mą wene
Obudziła;)

Dziękuje, dobranoc;)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.





Dobrej nocy i spokojnej
sennych marzeń i podróży
ja też złożę siwą głowę
na czerwonych płatkach róży

i odurzę się ich wonią
zamknę oczy i odpłynę
poszukiwać nowych doznań
a gdy spotkam tą dziewczynę,

która dziś mi umilała
przerwy między pracy znojem
to pozdrowię ją serdecznie
i z wrodzonym mi spokojem

będę sobie jak poeta
bujał po obłoków łące
potem siądę nad strumieniem
tam gdzie liście szeleszczące

prawie się nurzają w wodzie
zachęcane do kąpieli
po dniu pełnym miłych wrażeń
bo się skończył czas niedzieli.


Dobrej nocy życzę
HJ
Opublikowano

@Henryk_Jakowiec

I choć Twoje siwe włosy
Widzę
oczy Twoje ciepłe
Dziś mi pokazały
To życzenie tą laurke
Co pisana była sercem

Nie ma nic piekniejszego
Od słów wiatru kojącego
Moją wyobraźnie właśnie
Ukoiły
Do snu przybliżyły

Bo choć moich siwych włosów
Nie widać jeszcze
To mam piórko siwe
Którym tak napisze wierszem
Uczę się jeszcze

Siły nabieram
Ta siła teraz
Była w naszym wierszowaniu
Dla mnie to moc wielka
Choć kładzie mnie piosenka
I śpiewa zamknij oczka
śnij

Ja mówię do zobaczenia
Do czytania
wierszowania
Duszy wyśpiewania

Taka nasza to dziedzina
Tak niedawno ją odkryłam...
Ale skrzydłami rozjaśniła
moj dzień
Więc frunę w sen
Juz oddałam wróżkom skrzydła
Teraz pożyczam
Od motywacji tutaj je
Dobranoc;)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Sen przeminął, prysła bajka
i realiom trzeba sprostać
chociaż chciałbym żeby dłużej
można było w nim pozostać

bo na jawie inny klimat
szkoła, praca, dom, rodzina
rozpisany harmonogram
zajęć już się rozpoczyna.


Każdy w swej przegródce czasu
spełnia swoje powinności
by u schyłku dnia uzyskać
azyl czasu dla miłości

jakąś małą wolną chwilę
na swe hobby przeznaczoną
lub dla innych z namaszczeniem
i oddaniem poświęconą.


Życie, bo to o nim piszę
jest gonitwą, ja dżokejem
a że dystans bardzo długi
robię popas, ale nie jem

tylko biorę parę w płuca
bo do mety bezkres drogi
i żałuję, że tak szybko
trwał i minął mój sen błogi.

Miłego dnia życzę
HJ
Opublikowano

@Henryk_Jakowiec

Witam Pana!
Ja też wstałam
Kawy łykiem zapachniało
Dymem siwym takim pysznym
W płucach całych

To śniadanko
Spojrzeć w okno z papierosem
Z kawą na mym parapecie
W niebo
Sen przypomnieć sobie czas
Nim papieros nie zgasł

I wnet uśmiech włożyć
W uszy ludziom
Któży częściej bez uśmiechów
po tym świecie
Sobie chodzą


Piękna praca
siać tu uśmiech
Jak ten rolnik
na tych polach
Wody podam z mojej rzeki-
Lete
Napijcie się





Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.





Czemu niecne masz zamiary?
Woda z rzeki Zapomnienia?
To źle wpływa na psychikę
przywołując skojarzenia

i choć to jest mitologia
z naszą wiarą przemieszana
nie chcę pijać wody z Lete
dla mnie lepsza ta źródlana.

Kawy owszem nie odmówię
tą używkę także pijam
papierochy odrzuciłem
dzisiaj łukiem je omijam

o uśmiechu ciepłym, szczerym
warto pisać i należy
przypominać sfrustrowanym
ponurakom wśród młodzieży.


pozdrawiam
HJ
Opublikowano

@Henryk_Jakowiec

Za sprawiedliwością tu przemawiam
Z "mojej "rzeki Lete wodą upijam
Na prawice swą zabieram
Dusze czyste niespokojne
U mnie pod prawicą
Spokojne będa teraz

Niech napiją się duszyczki
I zapomną choć na chwile
Jaki świat jest nie pojęty
Tutaj pola i motyle
Tutaj moje liry grają
Tutaj spokój dusz tańcuje

Ja przemawiam do rozsądku
Spokój czysty odnajdziecie
Kiedy po mej stronie
Z uśmechem
Wyzwolicie dusze ze strachu
W strone mojego raju...


Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.





Nie nawrócisz dziś apelem
gdzie konsumpcja jest towarem,
który rodzi bunt i przemoc
chociaż wiem, że Twym zamiarem

jest nieść światło i rozjaśniać
twarze, co zasnute mrokiem
oczekują na drogowskaz
a Ty chcesz być ich prorokiem.

Nie przemawiaj, lecz z mównicy
zejdź i przemieść się do ludzi
wtedy lepiej zrozumieją
i ciekawość w nich się zbudzi

a gdy podasz im na dłoni
kromkę chleba, kubek wody
wnet okrzykną Cię przywódcą
i przedstawią do nagrody.


HJ
Opublikowano

@Henryk_Jakowiec

A czy dla mnie starczy wtedy
Chleba,wody?
Bo urodą mego charakteru
Dzielić się choć mam niewiele
Oddać lubię całą sobą
To co mam na dłoni
Czy nie umrę
Gdy nie starczy
Chleba, wody dla mnie?

Nie, nie umrę wtem narodzę
Siłe duszy, że na świecie
Głodni ludzie już nie chodzą

Woda moja z źródła czysta
Przeźroczysta będzie dusza
Moja, która zmienić w uśmiech
Smutki pragnie

Odbiję się gdy sięgnę dna
Jeszcze mocniej
A w czas najem się do syta
I napoje serca siłę
Kiedy w ręce mej w podzięce
Ktoś da z masłem kromke

Opublikowano

@monika_dudzik

W ręce trzymam koniczynę
Z łąk porwaną
Czterolistną
to nie szczawik popatrz

Mały listek w serca kształcie
Przypomina o miłości
Drugi, wolny w nadzieji
goni wietrzyk
I choć deszczyk leci
Trzeci wiary doskonałości
Doskonalenia przyszłości

Wręczyć temu kto na łace
Tylko po to bo nie wiedział
Że gdy z chęcią schyli głowę
Znajdzie czwarty listek
szczęścia

Mała piękna czterolistna
Choć nie wiele jej na łące
Tutaj jestem, by Ci pomóc
Byś nie zdepnął tej jedynej
Która gdzieś się chowa




Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    • Dobro

       

      Pół żartem, a pół serio można powiedzieć, że prawdziwe Dobro to tylko Bóg i nikt poza Nim. Gdyby wgłębić się w to proste zdanie, to widać, że żartu w nim niewiele. Jeśli Miłość, Prawda i Piękno są dobrem, to dobro stanowi atrybut Boga, znany nam z Objawienia. Jeśli życie jest dobrem to stanowi ono atrybut Absolutu. Dobro jest przedmiotem nienawiści na tym świecie, a zarazem stanowi przedmiot pożądania. Ponieważ tego dobra jest na ziemi niewiele nieustannie toczą się o nie spory, kłótnie, walki i wojny. Doskonałość jest dobrem ale stanowi atrybut Absolutu. Doskonałe zło nie istnieje, podobnie jak doskonałe cokolwiek na tym świecie. Doskonałość rozumiana jako ideał. Dobrem jest harmonia różnych działań i funkcji wynikających z imperatywu formy człowieczej egzystencji. Wszelkie dysfunkcje, zakłócenia stanowią asumpt, bodziec do kaskady zła. Dobrem jest harmonia Łaski Bożej, zdrowego rozsądku, inteligencji, serca i duszy. Dobro tak rozumiane pomnaża dobro, sprawia, że na tym świecie i w tej cywilizacji zwiększa się rachunek dobra. Człowiek stresu, złej woli, człowiek chory sprawia, że pożądane dobro traci swoje atuty i zostaje zredukowane, zubożone. Staje się atrapą dobra, która nie przynosi prawdziwej radości, tylko nowe pożądania. W dzisiejszym świecie harmonia tak rozumiana jest dostępna tylko niewielu ludziom. Silne bodźce przymusu ekonomicznego czy fizycznego zmuszają wielu ludzi z pauperyzujących się, pauperyzowanych i spauperyzowanych grup społecznych do nieustannej pogoni za jakimkolwiek zyskiem. Niczym starożytni niewolnicy mogą powiedzieć, że dobro to brak jakichkolwiek uczuć i odczuć. Ich zamęczenie harówką nie ma nic wspólnego ze zdrowym zmęczeniem po całodziennym wysiłku, uczciwej pracy. Jak każdy ideał, ideał harmonii jest dobrem równie nieosiągalnym, jak inne na tym świecie. Niektórzy ludzie mówią, że Boga nie ma. Że ludzie modlą się do powietrza całymi godzinami… . A przecież i samo powietrze jest dobrem. Być dobrym dla wszystkich jak powietrze…? Każdy nim oddycha, wchłania chciwie niczym jakiś skarb. Gdy go gdzieś brakuje, opuszcza to miejsce i chciwie, łapczywie wtłacza w płuca tam gdzie ono jest, czując jak wraca mu życie, jasność umysłu. Gdy go zupełnie braknie człowiek umiera. Może modlitwa do tegoż powietrza to nie takie niemądre postępowanie, może wtedy zachodzi fluidyczny związek człowieka z odnowieniem, odświeżeniem się cząstek materii powietrza. Może powietrzu aby się odnowiło potrzeba tej minimalnej dawki bioprądów i fluidów, wydzielanych przez organizm ludzki…? Dobrze jest, kiedy ludzie nawzajem wybaczają sobie to, co uważają za złe, kiedy podają sobie ciepłe, serdeczne uściski dłoni. W naszych sercach budzi się jakaś radość z poczucia wspólnego dążenia ku jakiemuś Dobru, chociaż nie wypowiadamy jej głośno. Jest jakimś dobrem wspólne pomaganie sobie w kłopotach, w pokonywaniu jakiś przeszkód, w wypełnianiu obowiązków. Człowiek zatraca poczucie osamotnienia, wyobcowania we wrogim świecie, ma wrażenie, że ciało nie stanowi granicy jego jaźni i że żyje pomiędzy ciałami innych ludzi, że wypełnia się przestrzeń pomiędzy ludźmi jakąś energią… . Ma poczucie wspólnego losu w czasie i przestrzeni w jakich przyszło mu egzystować. Dobrem jest poszukiwanie swego indywidualnego głosu, głosu często zatracanego w społeczności wielkich molochów miejskich, swego odczucia świata, swego spojrzenia na siebie i innych ludzi. Społeczność w swej masie zniewala każdego człowieka, przymusza do porzucenia indywidualnej percepcji, rozumienia rzeczy, narzuca to co się samo narzuca lub co niesie „bagno behawioralne”. Dobrze jest, kiedy ktoś kocha zwierzęta, we właściwy sposób, sposób który podpowiada sama natura i potrzeba. Zwierzęta ze swej natury nieufne i płochliwe, właściwie traktowane, oswajają się i tracą lęk, nawiązują więź z człowiekiem. Często dokonują przy człowieku rzeczy, których w naturze nigdy by nie uczyniły: łaszą się, skaczą z radości, beczą, szczekają, kiwają łbami i są posłuszne dźwiękom ludzkiego głosu, którego artykulacji nie rozumieją. Jest dobrem zwrócenie uwagi komuś, że źle czyni, wyjaśniając dlaczego uważa się, że to coś jest złe, a to co się proponuje jest dobre. Człowiek osamotniony może właściwie nie pojmować i łatwiej zarazić się dobrem, niż złem, może zatracić siebie w walce o przetrwanie. Można powiedzieć, że dobrem jest kolekcja dzieł sztuki, która swym oddziaływaniem przenika ludzki umysł, ubogaca jego wyobraźnię, wzrusza, bawi, uczy. Dzieło sztuki jest dobrem związanym z sensem doczesnej egzystencji, z poczuciem piękna. Piękna muzyka potrafi przenieść człowieka w pozór jakiegoś innego świata, potrafi wrócić mu siły, ukoić bolesne rany, rozładować zły nastrój, a nawet uratować od zbrodni. Mówią o tym niektóre filmy fabularne, oparte o autentyczne wydarzenia (np. „Fitzcarraldo” W. Herzoga, „Misja” R. Joffe), publikacje książkowe, etc. Kunsztownie wykonaną kolię czy naszyjnik z pereł lub diamentów można uznać za jakieś dobro, ale… czy przynosi to więcej dobra czy zła? Jak dobry jest wynalazek penicyliny, ilu ludziom uratował życie doczesne? Ilu ludzi leżało w gorączce bez żadnej nadziei na wyzdrowienie i umierało? A jak spowszedniał ten wynalazek, to dobro, że każdy traktuje je niczym gruszki na drzewie, które można zerwać i zjeść w razie potrzeby? Któż pamięta dziś nazwisko tego dobroczyńcy, który wynalazł penicylinę? Można powiedzieć, że dobrem powszechnym stają się wynalazki współczesnej mikroelektroniki, wykorzystywane do rozmaitych urządzeń, mających za zadanie ułatwienia w egzystencji każdego człowieka, takie aby maszyny mogły zastąpić wysiłek ludzki i dać więcej wolności od wysiłku, od pracy. Dobrem są z pewnością radioodbiorniki, odtwarzacze laserowe, komputery osobiste, internet, telewizja. Dobre wynalazki to takie jak wynalazek żarówki T. Edisona, mogą służyć ludziom, ubogacać ich, wzmacniać, pomagać zapełnić nadmiar wolnego czasu. Ale powszechnie wiadomo, że dobre wynalazki mogą być wykorzystywane w złym celu przez ludzi o złej woli, mogą służyć złu. Dobrze jest, można powiedzieć, kiedy ludzie nie wynoszą się ponad siebie, kiedy są skromni, znają swoje możliwości, otrzymane dary, talenty i nie udają słońca, że są tak dobrzy, jak słońce i świecą na firmamencie dla wszystkich. 

      Dobrze jest żyć w kraju skromnych ludzi, pełnych rozsądnej pokory, szacunku dla dóbr rzeczywistych, dla wartościowych rzeczy, dla rzeczywistych dokonań, a nie iluzorycznych bufonad i fantastycznych wizji powszechnego dobrobytu. Można powiedzieć, że dobrze jest, gdy człowiek czuwa nad dobrem, nad tym aby posiadanego dobra nie utracić, a powiększyć jego zasoby. Można powiedzieć, że czuwanie nad dobrem jest podobne do czuwania nad własnym ogrodem. Dobrze jest pielęgnować roślinkę dobra, gdy nadciąga wicher podeprzeć listwą, usztywnić, gdy zbliża się powódź stosownie przekopać… . Dobrze byłoby pokusić się o dokonanie rozrachunku z samym sobą. Na czym to mogłoby polegać? Wystarczy obrać sobie z otoczenia dowolną rzecz, dowolny przedmiot i wyszukać w nim tylko i wyłącznie dobro, to co dobrego w nim widzę, a następnie wyszukać negatywy danej rzeczy. Później policzyć ile widziało się dobra, a ile zła… . Uczciwy rozrachunek może wiele powiedzieć o rachmistrzu. Ktoś wtedy powie: „widzę więcej zła w tym przedmiocie, niż dobra”. Czy to dobrze, czy źle?

       

  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach




×
×
  • Dodaj nową pozycję...