Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Moja życia pociecha,
To ptaszek śpiewający na drzewie,
Który jest moim budzikiem.

Moja życia pociecha,
Gdy deszcz spadnie z nieba
Suszą spragnionej ziemi,
Gdy rośliny i drzewa napiją się wody,
Rosną w oczach tym,
Którzy temu się przyglądają.

Moja życia pociecha,
Gdy Ślubna z rankiem wstanie wesoła,
Gdy ja Jej sercem ptasim służę.

Moja życia pociecha,
Gdy Pan Bóg zsyła mi natchnienie
Znajdować w sercu słowa
I nie rzucać jej na wiatr,
A słowem przeciwstawić się niedobremu słowu,
Żeby takowe nie wyszło z moich ust.

Podlasie

Opublikowano

@Mieczysław_Borys

By przemóc smutek i dręczącą ciszę
wytrwale stukaj Mieczysław w klawisze
w rytm twego serca żywot cierpiącego
sprawiając sobie radość wieszczącego
światu to co jest tobie wciąż znamienne
niech twe dążenia więc będą niezmienne
forma mniej ważna stąd pilnuj przesłania
niechaj średniówka celu nie przesłania
rym niech nie peszy bowiem nowych nie ma
wokoło ciebie wszak Polesia ziemia
jej czar czarowny jest twoim natchnieniem
pisanie wierszy zaś od trosk wytchnieniem

(:)



Opublikowano

@kufelek

Znowu imputujesz i obalasz własne tezy...

Napisałem Mieczysławowi w szczerości mego serca i myśli, którymi się powoduję nie od dziś, czego dowodem jest multum moich zestrojów dostępnych w tym serwisie.

Użyj proszę wobec mnie opcji "Ignorowani", po to ona jest bowiem, aby tych, których de facto ignorujemy nią objąć. Potrafisz...!?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97  Dziękuję Ci za tak uważne czytanie.  Pomyślałam przy Twoich słowach o czymś jeszcze… można grać ze słuchu, można recytować z pamięci — ale ile takich utworów uniesiemy w sobie? A kiedy zna się nuty i litery - świat robi się szerszy, bo można sięgać dalej. Może w życiu jest podobnie - dobrze czasem trzymać się zapisu, żeby nie zgubić melodii między nami… Serdeczności :)
    • @Wal   Masz rację co do klamry - nie połączyłam tego zdania z otwarciem. Dziękuję, że to doprecyzowałeś, bo bez tej wskazówki faktycznie umknęłoby mi to przy samej lekturze. I szczerze mówiąc, to potwierdza moją wcześniejszą uwagę o długości - klamra kompozycyjna działa najsilniej, gdy czytelnik pamięta początek w momencie dotarcia do końca. Przy tak rozbudowanym tekście to echo łatwo umyka, nawet jeśli zamysł jest świadomy i konsekwentny. Ale skoro skierowany do jednej osoby ... to na nic moje opinia.   Co do "chodzenia" śmierci - dla mnie to była raczej metafora niż deklaracja dosłowna. Ale doceniam wyczucie języka, bo widać, że każde słowo ma u Ciebie znaczenie. Pozdrawiam.   
    • ...zaproszenie...   ..ty usłysz mój szept pomiędzy wersami  podejdź bliżej  nie gryzę  zostańmy we dwójkę z tymi myślami    słyszysz  widzisz    nie musisz mówić wprost jeśli nie chcesz  szeptem opowiedz  rozumiem  Potrafię dostrzec jak i mówić gestem..   chytrylis - 2026r.  
    • Dziś głębia to dramat soczystych soków ukłucia jak brzmiący bas   czy stracę kontrolę? próbuję kolejny raz wyjść i dać smak słów   jedni się tym żywią to czas, w którym świecą gwiazdy   a ja powstrzymany idę  nie próbuję wyjść poza przechodzę przez to i tracę czas   a powieść trwa złożona. 
    • @Berenika97 Dziękuję serdecznie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      . Cóż mogę więcej powiedzieć, zgadzam się
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...