Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

migocą latarnie
wszak to nie ładnie
blond kosmyki twych włosów
odnaleźć nie sposób

rozwiał wiatr twe włosy
w kosmyki sypnął piach
ukrył w granatowej nocy
miłości smak

taką cię zapamiętałem
takiej mi cię brak
blond kosmyki twych włosów
potargał wiatr

wiatr usiadł przy tobie
odfrunął jak ptak
blond kosmyki twych włosów
z dawnych lat

Opublikowano

@Artur_Bielawa


migocą latarnie
wszak to nie ładnie
blond kosmyki twych włosów
odnaleźć nie sposób

rozwiał wiatr twe włosy
w kosmyki sypnął piach
ukrył w granatowej nocy
miłości smak

taką cię zapamiętałem
takiej mi cię brak
blond kosmyki twych włosów
potargał wiatr

wiatr usiadł przy tobie
odfrunął jak ptak
blond kosmyki twych włosów
z dawnych lat

Wiersz jest niedopracowany, zbyt duża ilość zaimków robi wrażenie wtórności.

Opublikowano

@Artur_Bielawa

kosmyk

migotały latarnie
w nich lśniły twoje włosy
nie było jednak snadnie
bo wiatr wył wniebogłosy

poplątał twoje włosy
naniósł w nie srebrzysty piach
zamotał w granat nocy
miłości wyborny smak

taką ciebie pamiętam
nadal mi ciebie jest brak
blond kosmyk twoich włosów
utrwalił w mej głowie wiatr

zakręcił się przy tobie
po czym zwiał niebieski ptak
blond kosmyk włosy twoje
wspominam od wielu lat

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • To kredkami da się temperować inne kredki?
    • Szedł drogą cienia  w rytm cierpienia zasłaniał czernią kolory od promieni słońca był odosobniony Szedł cień drogą w mroku  ubrany w czerni otchłań Nie zna słońca i świata w kolorach Zawsze jest z nami czy może jednak nie cień tylko gdy światło oświetla ciebie jego ją ich tych tamtych i mnie  czy cień rzuca cień czy za cieniem też ciągnie się jakiś cień niewidzialny okiem jak ludz kie czy w cieniu cienia może być jakieś życie i szansa by jak róża wyrosła ubrana w sztuķę ciuchem poezja lub obraz  wiersz albo książka  muzyka piosnka  cień przy tobie wytrwale krok za krokiem zmierza jak się pozbyć cienia gdy umierasz to go już nje ma gdy przysypie trumnę ziemia  gdy popioly zapakują w urnę a cień został sam tam i kogo innego stalkuje wiecznie idąc z nim krok za krokiem dzień po dniu cieniu mój  mój prześladowco  czy ty byt swój zawdzięczasz ciemnym mrokom czy to słońca zasługa że jesteś tutaj dzisiaj jak wczoraj jak obyś dożył jutra i przekonał się że żyjesz gdy twój cień jest tutaj jak będzie aż urna aż trumna aż dusza wywedruje z tego opakowania ze skóry    wers który by poruszył by mógł się zdarzyć  zajęty głupotą własną ośmielam się marzyć  czyż marzenia jednak nie są od tego by się nie spełniać by mogły trwać jak nadzieja w nas żywa  choćby dusza martwa  to zdarza się pływać w myślach wśród rzeki miodu i mleka pełnej  bujanie w obłokach zupełnie  i niebieskie migdały jak oczy które na popiół zszarzały z latami  wypalone paczki  papierosów  blizny jak znaczki  karma znajdzie sposób  wypite flaszki kibel zarzygany o czym to ja aha   
    • @Nata_Kruk Dzięki. Ten wers miał właśnie nie domykać.
    • Prosto w twoje objęcia  Piękna damo ze zdjęcia! 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Kornel to nie Twoja liga, dlatego tracisz czas pod tym wierszem.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...