Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Na pozór każdy sam musi zmagać się z sobą codziennie,
co dzień grzech nęci i kusi powabem wabi znamiennie.
Wrażenie takie to sprawia, że Bóg zbytecznym się staje
- niejedna, niejeden mawia, że radę z złem sobie daje,
lecz odwróceni od Boga idą przed siebie swą drogą,
tłumiona w ich sercach trwoga sprawia udrękę tak srogą...

W rzeczywistości Jehowa jest zatroskany o takich,
którzy zważają na słowa i mają względy dla drugich.
Dopomóc pragnie błądzącym i nieświadomym błądzenia,
współczuje sercom bolącym, zwłaszcza skruszone docenia.
Pocieszająca świadomość podnosi prawych na duchu
- taki ma Boga znajomość, bo jest o posłusznym uchu...

Trapieni, przykładem Hioba do tego są pobudzani,
by był ważniejszy Jehowa, niż oni przez zło nękani
- gdy cierpią to nie złorzeczą i Bogu win nie znajdują,
przeciwko Niemu nie grzeszą, raczejtym bardziej miłują.
Kto grzeszy niech nadal grzeszy. Kto się uświęca niech wytrwa.
Zdyszany dzień się wciąż śpieszy - Armagedonu cna bitwa.

Od Boga zło jest dalekie - niegodziwością się brzydzi,
realizując strategie, które nie każdy wszak widzi.
On nie sprowadza problemów, krzyżyków także nie zsyła,
kul też nie nosi z peemów. Niemiła Jemu mogiła.
Kto Jego Słowo studiuje - serdecznie rozważa w sercu,
tego rozwaga cechuje - wyraża ją także w wierszu.

Poniższe teksty biblijne rozważa taki wszelako
nim wyroki ewikcyjne zapadną z całą powagą.
W nich znajdzie uzasadnienie powyższych racji jawienie,
stanowcze ich przedstawienie potwierdzi proroctw spełnienie.
Póki czas jest póki pora rozważaj Słowo natchnione.
Zwodnicza nauki mora - fantazje jej krwią barwione.

1 Piotra 5:7
Izajasza 1:16-19
1 Koryntian 10:13
Psalm 33:5
Hioba 34:10
Jakuba 1:13, 17

http://www.jw.org/pl/publikacje/biblia/nwt/ksi%C4%99gi-biblijne/

Opublikowano

@kufelek
Atak epitetami ad personam. Według kodeksu cywilnego nick (pseudonim) jest dobrem osobistym. Patrz również regulamin tego serwisu, wg którego nie jesteś skazany na czytanie i tym bardziej na komentowanie tego, co się tobie nie podoba. Weź przykład nie tylko z mojego postępowania...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Leszczym   "Ukraść złorzeczącemu światu piękne chwile" - cały wiersz w jednym wersie. Reszta to dowody rzeczowe szczęścia. Warszawa pod neonami, flamaster, może miłość, może coś mniej patetycznego. Podoba mi się ta obrona prawa do zwykłości. Lubię to pozorne zgorszenie, które w istocie jest manifestem wolności.
    • @KOBIETA   dziękuję Czarek za wszystkie serduszka:) nie chce mi się chodzić po wszystkich wierszykach niemądrych;) pozdrawiam Ciebie serdecznie:) 
    • @vioara stelelor Nie widzę tu metapoezji, ale wyznanie niewystarczalności wobec jednej konkretnej osoby. Podmiot - poeta - uznaje, że cokolwiek by nie napisał, nie zrobi na adresacie takiego wrażenia, jakie miał w zamierzeniu. W trzech ostatnich utworach Autora dostrzegam jedną oś (wciąż zbieram się do napisania paru słów do "Uwolnienia", ale to...  skomplikowane). Kojarzę bohatera Twoich wierszy w stanie permanentnej projekcji i idealizacji. Od "Uwolnienia", przez "exegi monumentum" do tutejszego "coś poszło nie tak" coś uległo zmianie. Peel dokonuje ekspozycji własnej niepewności, obaw, niemocy. Nareszcie.   Dla podmiotu mam pewną sugestię. Nie tylko twórca staje się pomnikiem w napisanym wierszu. Jego adresat, inspiracja... również. Paradoksalnie im piękniej poeta o kimś pisze, im wyżej go stawia, tym bardziej umieszcza go poza granice osiągalności.   "Pióro czy serce?" - absolutnie źle postawione pytanie. Jedno i drugie jest integralną częścią podmiotu.
    • @Alicja_Wysocka   To jeden z tych wierszy, które czyta się i czuje, że podglądamy coś bardzo prywatnego - ale autor pozwala. "Mysza dziura", ławka, czereśnia - świat zredukowany do rozmiaru dwojga ludzi. To wiersz-rozmowa, wiersz-wyznanie. "Ze mną się nie pogubisz :)"  - wers w  środku tekstu - rozbrajający, ludzki.   A zakończenie o imieniu, które "już dawno mieszkało" -to przecież cała historia miłości w jednym zdaniu. Nie trzeba więcej. "Resztę dopisze wiatr" -  doskonała fraza. Cała filozofia niedopowiedzenia.  Piękny! 
    • @huzarc   Niepokojący obraz. Parostatek na pustyni to od razu absurd, koniec drogi.  Ale najciekawsze dzieje się w środku- przejście od konkretnego obrazu (turbina, osły) do abstrakcji mimikry uczuć - "mimiczne udawanie", "symulowana poszukiwaniem". Jakby relacje ludzkie były tym samym co parostatek- wyciągnięte z żywiołu, martwe, tylko udające ruch. Końcówka z piramidami-grobowcemi  - nawet wieczność okazuje się tylko śmiercią. Wiersz trudny. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...