Artur_Bielawa Opublikowano 9 Stycznia 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2015 Wiatr wieje od strony morza może to śmierć a jednak zorza wśród ulic i brzeszczotów czekam, jestem gotów! Tak naprawdę nie ma nas między nami zasiadł czas i sekundą swą mnie zwiódł międzyczasem, kroplą z ust. Stu nas było w mgle, w ukropie odnalazłem własną drogę by na chwilę stać się bogiem ponad wszystkim błądzić wzrokiem. Tak naprawdę nie ma nas między nami zasiadł czas nie pamiętam który raz złodziej snów jest tu!
Marlett Opublikowano 9 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2015 Doszłam do ''brzeszczotów'' i mnie ścięło.
cezary_dacyszyn Opublikowano 10 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2015 Pal licho Twoją wyobraźnię... ale wyobraź sobie, że zakończenie nie pamiętam który raz złodziej snów jest tu! jest tak banalne, NIEDBAŁE, że... lepiej nie pamiętać co napisałeś ;-)
Natalia__Rainbow Opublikowano 11 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2015 rozumiem zamysł, bo też mam trudności w zaśnięciu przy silnym wietrze :) jednak sam wiersz.. nie moja estetyka, jeśli jest mowa o wietrze, to skąd ukrop i mgła? trochę mnie zgubiłeś... pozdrawiam:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się