Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Śmierć obfite zbiera żniwo
- liczne groby zaistniały,
uwija się dotąd żwawo,
iszcząc Diabła ideały.

Więcej niż na wojnach zbiera
jeździec z wizji owej z Patmos
- cywilizacyjna era
napełnia zmarłymi kosmos.

Jeździec na bielutkim koniu [color=blue]*[/color]
wnet usunie pozostałych
- kres położy zabijaniu
pouczając tych wśród zmarłych:

Jak nie śpieszyć się do grobu?
Jak szanować świętość życia?
Jak wyziewem nie truć globu?
Jak czcić Boga należycie?

Napiął łuk - celuje zgrabnie
w łeb ognisty - czyni wojny,
długim mieczem czarny ciapnie
- więc zakończy się byt marny.

Również śmierć dopadnie snadnie,
w otchłań wtrąci wraz z Szatanem,
czyniąc potem Eden ładnie
- przecież jest On panów Panem.

Uświęciwszy Ojca Imię
rządy odda w Jego ręce,
aby sam zarządzał zbornie,
odbierając hołd w podzięce.

[img]http://www.desertsunlimitedatonement.com/_/rsrc/1377477314078/the-olivet-discourse/revelation-of-jesus-christ/30---marriage-dinner-of-the-pet-lamb/Rev%2019.11%20Rider%20on%20the%20White%20Horse%20David%20Miles%20500W.jpg[/img]

[color=blue]*[/color] Objawienie 6:2

Zestrój do pewnego stopnia ilustruje przekaz: http://www.youtube.com/watch?v=gRXq1IS4GlM


[center]http://www.youtube.com/watch?v=wrhRaYCGAwI

Opublikowano

Tak, taki biały jeździec przydałby się by uczynić pokój, ale dopóki sami się w niego nie zmienimy i nie zaprzestaniemy wadzić się, to niestety wciąż będziemy brnąć w to co złe.
Pozdrawiam

Opublikowano

Bezbłędnie przewidział jak jest
i byłoby, gdyby Jeździec...
Wnet stanowczo uczyni rzeź
- bezbożną wytraci gawiedź.

Jak będzie już widzieć można
poznając treść Objawienia
- dziewiętnasty rozdział wyzna
skutki słusznego działania.

Kolejne zaś opowiedzą,
co potem zrobi Król królów...
Wnikliwi zaiste wiedzą
- nastanie Eden bez bólów.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Dziękuję :) Tak, ta ławka, choć pusta, jak piszesz - naładowana możliwością. 
    • Polecam także zajrzeć na mojego bloga literackiego. Tam omawiam dużo ciekawych problemów, o których wielu z nas boi się mówić. Link jest w opisie profilu.   Jeśli chcecie, możecie podzielić się własną interpretacją tego wiersza w komentarzach.           Cisza w pokoju, spokój przy świecy, Kiedy jesteśmy sobie dalecy. Nie ma przyjaźni, jest tylko wojna, Zaś armia w kłamstwa jest dzisiaj zbrojna.   Nie widać ostrzy mieczów! Nie słychać żadnych strzałów! Krwi, mięsa nawet nie czuć! Jedynie słodki nałóg… Jedynie słodki nałóg…   –– –– ––   Serca zatruto, miłość spędzono, Zaś nienawiści dawno uczono. Każdy z nas mundur winien dziś nosić, A kto jest mądry – świat go nie znosi.   Nie widać ostrzy mieczów! Nie słychać żadnych strzałów! Krwi, mięsa nawet nie czuć! Jedynie słodki nałóg… Jedynie słodki nałóg…   –– –– –– –– –– –– –– –– ––   (Gdzieś daleko, gdzieś w ukryciu Dalej ceni się swobodę. Po samotnych dróg przebyciu Dalej w prawdzie słychać zgodę. Mundur – ubiór narzucony Miłość niszczy – świat go wzmacnia, Gdy kłamstwami jest karmiony, Przez co zieleń już nie wzrasta!)   Nie widać ostrzy mieczów! Nie słychać żadnych strzałów! Krwi, mięsa nawet nie czuć! Jedynie słodki nałóg!   Nie widać łez wokoło!! Nie słychać wołań, krzyków!! Człek w łóżku gardzi smołą!! Tam czeka dnia zaniku!!!
    • Następnym razem mogę to zmienić.
    • @Alicja_Wysocka Ja też... mam z ławek wiele wspomnień :) i na pewno miałyby dużo do opowiadania
    • Obudziłam się z szumem w głowie, Nadzieja uleciała przed poranną kawą, Gorzką. Jej smak miał złagodzić ciężar Przekraczania progu. Wkraczam w dorosłość, bo muszę. „Nic nie musisz!” Wskazówka zegara przyspiesza. To, co miało być jutro, Teraz delikatnie klepie mnie po plecach, Przypominając, że to dziś. Próbuję tańczyć w rytmie, Ale go nie znam. Nie znam siebie. Odwracam wzrok.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...