Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Myślę czasem o ucieczce
O spokojnym życiu gdzieś
Może to by było lepsze
Niż agonia w świecie łez.

Marzę czasem o porankach
już nie samej lecz przy boku z kimś
Kto uwierzy jeszcze we mnie
Bo ja już nie wierzę w nic.

Nie mam siły na skiełczenie,
O tym jak mi w życiu źle,
Nie mam siły by coś zmienić
I trwam tak i czekam i... nic.
Nic nie zmienia się.

Ja już nie wiem co to akcja,
Jak to życie w garści wziąć.
Nic już nie wiem o miłości nic.
Bo miłości nie mam wciąż.

Czekam więc tak nieskończenie,
Na ten moment, chwile dwie,
Co odmienią moje życie,
A nadejdą. Ja to wiem.


Opublikowano

@Joanna_Obojska

Miast uciekać precz od siebie,
lepiej wglądaj w swe uczucia,
żyj na ziemi a nie w niebie,
wartościowo. Dość bidusia...

Łzy na lepsze nic nie zmienią,
najwyżej przemyją oczy.
Raduj się przepiękną ziemią,
pomaga w tym duch ochoczy.

Swe marzenia urealniaj,
iszcząc zamierzenia dobre,
gest przyjazny odwzajemniaj
- uszczęśliwia serce szczodre.

Sił dodaje pewna Księga
- obfituje w mądre słowa
- roztropny wciąż po nią sięga.
Dał ją w darze Bóg Jehowa.

Traktuj życie jak przygodę
- pozwól się zaskoczyć często.
Pielęgnuj ducha pogodę.
Cenisz miłość Bożą? Przeto...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Budzę się tam, gdzie skończyło wczoraj. Zaciśnięte gardło, potłuczone serce. Historia toczy swoje błędne koła, ja ciągle chcę więcej i więcej, i więcej.   Najgłębszą relację mam z alkoholem, więc gdy zadzwonisz i powiesz: „Przyjadę, tylko nie pij, proszę”, to ja to pierdolę.   Butelki na stole, puste jak oczy przepełnione smutkiem. Wypiłam już wino i piwo, i wódkę. Mam w sobie trutkę, co parzy do kości. Nie mam radości. Nic o mnie nie wiesz, i tak przyjedziesz. „Wszystko w porządku” — musisz uwierzyć. Żeby zrozumieć, musiałbyś to przeżyć. Będziemy leżeć nadzy do rana. Będziesz mi mówił jaka jestem ładna. Że za dużo piję, że powinnam przestać. Jutro nie będę niczego pamiętać.
    • Dziękuję wielce Wszystkim, którym powyższe opowiadanie przypadło do gustu: Tobie Obywatelu, Kwiatuszku,Poet Ko i Wiechowi J. K. Wiesławie, Tobie dzięki także za komentarz-ilustrację.    Pozdrowienia. 
    • Resuscytacja Reanimacja Artystyczna defibrylacja   Kobieta w czerwieni   Odwrócona na płótnie twarz.   Wschód jest zachodem, a południe - północą.   Obraz wierzga do góry nogami.   Farba olejna pluje na skórę,   naznacza znakiem zapytania naskórek.   Tatuaż zaszyty głęboko.   Maszyna do szycia.   Cienka satynowa igła.   Kobieta w czerwieni.   Na drewnianym parkiecie.   Tańczy w piruecie w bladym świetle świec.   Czerwone szpilki stukają,   pędzli kukułczy rytm.   Bije dzwon.   ...   Purpurowa rzeka płynie w dół, krzyk nadgarstków w tle.   ...   Kobieta w czerwieni. Narysowana ołówkiem. Naostrzona temperówką. Wymazana gumką.
    • @viola arvensis     nie odchodzę czasem tylko milknę na chwilę żeby lepiej usłyszeć Ciebie   jestem   tuż przy Tobie    
    • @violetta   tak sobie myśl

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @Migrena   dziękuję Migrenko miłość istnieje ! Nie tylko w wierszach pozdrawiam !  @Benjamin Artur   Tak …a może wszystko jest kwestią umiejętności dostrzegania ? Pod odpowiednim kątem.?! To przecież nadal ten sam świt ! dziękuję Arturze, pozdrawiam!  @Berenika97   dziękuję Bereniko! Pozdrawiam serdecznie! @Poet Ka   dziękuję! Słońce dla Ciebie
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...