Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

a ty mi nie przeszkadzaj snuć smutne swetry słów na ciało
pod jesień gdy chłód i wszystkie rowerowe ścieżki
prowadzą w mrok zaś szczytność pospolitych łajdactw
płynie balonem nad miastem co miele żarnami kości
na proszek na sen gdy jeszcze ulice nic nie mówiąc
pocą się ze strachu by nikt ich przez pomyłkę nie rozkopał
i kiedy spiderman wziął bezterminowy urlop a batman
odpiął swój polotny płaszczyk powiedz
jak znosisz te buty które nie chcą już pracować
a gdy powędrują na przymusowy odpoczynek
do kosza w noc jak bezoka modiglianka daj znać
gdy schowasz się w bezmiar czerni w lęk
który codziennie wybucha tysiącem równoległych światów
o świcie kiedy trzeba wstawać i znów iść w dół
po schodach do piwnicy miasta po mięso i chleb
a grot wbija się w bok i dzwonią klucze drzwi
których nigdy nie będzie można otworzyć
ni wejść
ni uciec
ni pozostać
wśród prostych emocji
co strzelają z rzeczy które zobaczysz lub dotkniesz
(- to nie wiersz to czysta poezja czerwonych pantofelków
macierzyste komórki bozony chaotyczny bełkot materii
na dnie gdzie nudne nic zawijane w sreberka
przegniłych uśmiechów) - więc jak znosisz te buty
które odchodzą i nie chcą i już
no powiedz...

  • 1 miesiąc temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Jędrzej.Makuch Dziękuję za Twoje pytanie. Wiersz w swym zamierzeniu ma oddzialywać na czytelnika poza samymi słowami, też "treścią" między słowami i nieodpowiedzeniami dając przestrzeń własnej wyobraźni i skojarzeniom. Budują pewną atmosferę. Jest też tutaj troszkę zabawy słownej. Tematem jest coś nieuchwytnego, przemiającego, ledwo widocznego, o czym boimy się może jeszcze zbyt wyraźnie powiedzieć, czego wolelibyśmy nie wiedzieć, może jeszcze nie widzimy, ale jednak czujemy. Może to być przemijanie życia, wygasanie miłości...  lustra gonią mnie - 1. Widzimy siebie codziennie w lustrze, zmienia się nasz wygląd. 2. Widzimy swe sdbicie w oczach ukochanej osoby. Może też, to co jej kiedyś obiecalismy, może o czym marzylismy, jakimi nas widziała. 3. Wracamy do dawnych zdarzeń, porownujemy z teraźniejszością. Coś się powtarza, odbija. 4. nie możemy zatrzymać jednego odbicia, chociaż chcielibyśmy. Albo chcielibyśmy być inni, ale lustra pokazuja jacy jesteśmy... 5. Czas mija, a my analizujemy siebie, swoje postępowanie, wydarzenia wracają... rzucają słowami i kulą na wiatr się - 1. słowa kiedyś wypowiedziane, zasłyszane wracają do nas. 2. rzucanie słów na wiatr - jakies obietnice, od kogoś, dla kogoś, dla samych siebie, które nie zostały dotrzymane 3. Rzucanie kulą w płot - jakieś słowa, czyny - moje, twoje, nasze nie trafiaja tam gdzie powiny, są to niespełnione marzenia, zawiedzione czyjeś oczekiwania, może własne nawet...4. Kulą się - teraz te obietnice, marzenia tracą na znaczeniu, są coraz mniejsze, kula się, bledną, ale jeszcze są. Takie widziane kątem oka jakby... 5. bo przecież wystarczy drobny wiatr, jakieś przeciwności losu, żeby słowa nie tafiły tam, gdzie miały, tylko w plot (nie były wysłuchane), a  obietnice nie zostały dotrzymane. Ten wers mógłby wyglądać tak: przypominamy sobie słowa rzucane na wiatr - nie spełnione albo jak kulą w płot - obietnice niedotrzymane zaczynamy robnić sobie wyrzuty sumienia w tym czasie każdy dobny ruch powietrza (inne wypowiadane słowa) sprawia że tamte słowa coraz bardzie tracą na znaczeniu ale jeszcze są tylko jakby mniejsze, skulone ale są i robią się coraz mniejsze   A pod tym płotem, w który rzucało się "jak kulą w plot" jest kot... (pisać dalej? - oczywiście każdy ma prawo do własnej interpretacji) Każde słowo oznaczone jest jakąś emocją, skojarzeniem, a takie ich ułożenie sprawia, że czytelnik czuje ten dziwny niepokój, ktrórego nie można po prostu nawać "niepokojem", bo jeszcze właściwie nic się nie wydarzyło. Ale można dostrzeć  już coś w oczach drugiej osoby (i w swoich). Taka ulotna chwila...  A jak Ty odbierasz ten wiersz?
    • @LessLove odniosłam najwyźniej mylne wrażenie,  spoko.. Nie każdy musi lubić takie klimaty

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @wiedźma Są piękne. Warte naszego trudu :-)
    • piękny poetycko, życiowy wiersz z pięknym i mądrym przesłaniem, aby chwytać każdy dzień z jego bagażem...miłego dzionka życzę*)
    • Piękny, pełen nadziei wiersz. Pokazuje, że nawet pośród trudnych chwil może pojawić się coś dobrego i dać człowiekowi powód do uśmiechu...pozdrawiam słonecznie*)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...