Adam de Elyot Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 jest niedziela a dzisiaj jest bliżej do nieba wystarczy stąpać boso unieść dłonie i dotknąć nieba być może w chmurach inne myśli się kłębią ludzkie marzenia błądzą cichutko Gdzieś Edal pomknął daleko Szybując wraz z piskiem jaskółek A zieleń poniżej Soczystość swą zbiera W cieniu swych drzew Chowając wspomnienia I tylko wiatr jeszcze Grasuje po krzewach Porywając złośliwie babiego lata spojrzenia nikomu nic więcej nie trzeba
Kai_Fist Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 widzę dużo słów i motywów o których pisałem chociażby w tym marnym wierszu tu...a ten Twój mi się po prostu podobaPozdrawiam,Kai Fist
natalia Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 marnym?!Kai, ja nie pozwalam tak mówić o jednym z moich ulubionych wierszy!!co do wiersza Adama to ma w sobie lekkość jaką lubię no może ten "pisk jaskółek", który ostatnio przyprawił mnie o ból głowy, troszkę skojarzeniem zepsuł atmosferę, to jednak spojrzenia babiego lata je wymazały Serdecznie pozdrawiamNatalia
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się