Kraft_ Opublikowano 17 Września 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Września 2014 szczęściu nie stawia się warunków ty i ja to zaproszenie do tańca na odległość bliższą od stuku obcasów sekret pończoch nic nie mów za wszystko wystarcza błysk oczu pozostań taką rozpaloną na kartce papieru w tych kilka niewypowiedzianych słów bez ucieczek zamyśloną tak jakbyś się wstydziła to takie cudowne ułożeni w łyżeczkę śnimy wspomnienia bez ostrzeżeń wieczory noce a potem świty pełne kawy i wciąż w ramionach ponieważ nie można inaczej dotykaj oddychaj tym samym powietrzem mów do mnie w dłoniach na łące kiedy kwiatem miododajne grzechy nie sprzeciwiam się światu potrzebuję tylko papieru mimowolnie nie przegapiam latawców podążając gdzieś tam gdzie nie byłem gubię oczy tytuł utknął swobodnie pomiędzy wersami a tęsknotą kiedy w tę i z powrotem gubiliśmy pocałunki prosto z nieba sfrunęłaś powozem zaprzężonym w ważki z bukietem we włosach kwiatów pachnącym wiatrem a wszystko to...
beta_b Opublikowano 17 Września 2014 Zgłoś Opublikowano 17 Września 2014 Bliskie i czułe, lubię Twoje Krafcie pisanie.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się