Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pamięć szorstką się wydaje
kiedy próbuję przypomnieć sobie
jak wyglądasz
i tak nachalnie oddycham
by poczuć zapach słów
których echa już dawno nie słychać
jedną ręką trzymam Cię za słowo
a drugą głaszczę po ramieniu
świadoma mając nadzieję

Opublikowano

Bardzo podoba mi się Twoja poezja. I znów się nie zawiodłem :-) Bardzo miło mi się czytało ten wiersz, a szczególnie podoba mi się ten fragment

"jedną ręką trzymam Cię za słowo
a drugą głaszcze po ramieniu "

Jedyne co troche zgrzyta to ze wers

"by poczuć zapach słów których echa już dawno nie słychać"

wydaje mi sie troche za długi, ja bym go skrócił albo podzielił po prostu na dwa.

"pamięć szorstką się wydaje
kiedy próbuję przypomnieć sobie
jak wyglądasz
i tak nachalnie oddycham
by poczuć zapach słów
których echa już dawno nie słychać
jedną ręką trzymam Cię za słowo
a drugą głaszcze po ramieniu
świadoma mając nadzieję "
- może tak ?

duży plus :) Pozdrawiam

Opublikowano

Don Kamelocie sugestie przyjęłam- dzięki. Nie wiem czemu nie podzieliłam tego wersu- chyba zwykłe przeoczenie. Cieszę się że moja poezja przypadłą Ci do gustu. Pozdrawiam:) a układ wersów już poprawiam

Opublikowano

Duszyczko, Twoje kawałki są dobre , masz wyczucie rytmu i przedstawiasz nimi ciekawe obrazy, w nich ukazujesz barwy , które dają rzeczywistą gorycz myślom......Pozdrawiam

Opublikowano

A ja mogę ciut ostrzej? :) Koncepcja niezła i realizacja prawie "jak ulał", ale choć te naturalne, pełne zdania mają tutaj nie tylko stylistyczne uzasadnienie, momentami jest - moim zdaniem - mniej płynnie. "I tak nachalnie oddycham" - nie pasuje "nachalnie"; "których echa już dawno nie słychać" - trochę za długi w stosunku do innych ciąg, coś tu nie brzmi.

"Głaszcze" - nie "głaszczę"?

Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Radosław   Sprowadziłeś filozofię carpe diem z piedestału prosto w szary, pospieszny wtorek, bo "istnieje życie przed śmiercią".   Dzisiejszy świt i zmierzch są tak samo niepowtarzalne, jak każda wielka okazja. Rezygnacja z „waluty wymówek” to najbardziej zyskowna inwestycja – zamiana bezpiecznego czekania na autentyczne przeżywanie tego, co jest tu i teraz. Świetny tekst! 
    • Czyta się to jednym (lekko zatęchłym od obrazowości) tchem. Zostaje w czytelniku przeplot emocji, zażenowanie, litość, nadzieja, zgliszcza miłości.  Mocny, refleksyjny, trzymający się codzienności życia tekst.   Technicznie uszczypnęły mnie w oczy bliskie sobie obrazy powtórzeń (brzuch, pot, pocenie się) które (jak on) przelewają się ponad już narysowany obraz, nie dodając nic nowego. 
    • na styku stu "p" dzieje się Przetrwanie "Pierdolę" "Pas" "Poległem" "Poddaję się" "Padam" "Przegrałem"   Paradą Powodów i Przekleństw niczym skarpeta w Pantoflu codzienności otula ciało obciążeniową kołdrą Porażek Ponownie Potwornie Powtórnie   nie zmywa jej Prysznic nikotynowej Przyjemności łyk kawy spóźnionej o ciepło, jakieś Pół godziny nosimy ją dzielnie aż do Późnej Pory by zrzucić z siebie wszystko jak Północne Palto ubierając się w nagość Piżamy Pospiesznie Potulnie Pod Pierzynę.   a tam już czeka inna ze stu"p", Twoja stopa która zmienia wszystko.   nagle to co mam, ważniejsze niż co mógłbym mieć   na styku stóp właśnie małym codziennym erotykiem dzieje się miłość
    • @Czarek Płatak   Wracam do tytułu "kotd" to zbitka słów "kot" i "kod". Kot - ten internetowy, przyciąga uwagę i daje pozytywne uczucia. Kod - czyli sugerujesz, że jest tu kod do złamania. A słowo "przeciągnięcia" sugeruje manipulację. Najpierw jest miejska rzeczywistość - autobusy hamują i wydają dźwięk jak "gwiżdżące delfiny", czuć zapach mięsa (grillowane z budki?), a kot ma swoją surrealistyczną wizję. " Pierzasty wąż" - może mieć różne znaczenia - tworzenie, relacje z inną osobą. Kiedy boli, podmiot liryczny "musi się rozmazywać" - odciąć się od emocji, aby ochronić to, co ma w sobie najcenniejsze ("muszlę albo kamień"). Dla kota nadmiar światła jest fizycznym uderzeniem w dno oka. Dla podmiotu lirycznego świat (dźwięki, zapachy, relacje) jest dokładnie tym samym - nadmiarem bodźców, który wlewa się w niego i rani. To zapis zmagań z wysoką wrażliwością (HSP).:) Czy coś jeszcze ukryłeś?  Pozdrawiam.   
    • @Migrena  U Ciebie nie ma rutyny . Są emocje, ciarki, gęsto, gejzer emocji. I refleksja ... Pozdrawiam ciepło.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...