Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pójdę rano by obejrzeć perły rosy
wierzb rozwiane wiatrem włosy
i posłucham jak gdzieś w drzewach
swe koncerty ptactwo śpiewa.

Zerwę zioła polne kwiecie
które Bóg rozsiał po świecie
i nazbieram ich naręcze
Przenajświętszej Pani wręczę.

W złotym słońcu twarz ogrzeję
Wiarę pozdrowię Miłość i Nadzieję
te trzy siostry przywołam do siebie
Świętą Trójcę co czuwa na niebie.

Ucałuję Krzyż na którym Człowieczy Syn
przyniósł nam Łaskę i odkupienie win.
On dał nam w darze krew do spożycia
to z jego boku wypłynęło Źródło życia.

A ocet którym gasił pragnienie
to grzechy nasze i zniewolenie
przylgnę wiec sercem do Źródła życia
bo dziś już nie mam nic do ukrycia.

Wspomóż Jezu niech Światło zapłonie
za Twoje okaleczone nogi i dłonie
tak jak wiosną obdarzasz nas Panie
daruj ludziom wiary zmartwychwstanie

Autor:Halina Sawicka

Opublikowano

@halcia
Halinko, powaliłaś mnie pięknem wiary i świetnym przesłaniem, wiesz jak cenię Twoją twórczość związaną z religią!
Twoje pisanie to wiersze poematy ku czci Najwyższej Świętości!
Każdy następny po sobie wiersz- modlitwa,,,doskonalszy, piękny ,świetny!

Życzę Tobie i Twoim najbliższym Radosnych Świąt Wielkanocnych!

Hania

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Troszke jestem rozpieszczana przez Ciebie -moje wiersze to prostota mego serca i ciagle mysle inni robia to lepiej,dziekuje i tez Wesolych Swiat.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Proszalny Tam Go odczuwam, tak Go znam. Miałem fizyczne i mistyczne doświadczenie bliskości śmierci. Piszę szczerze: śmierci nie ma. Nie dlatego, że jej nie chcę i chcę pocieszać. Dotknąłem i uwierzyłem, a to był dialog bez słów. Powiedziałem, że chcę wrócić, wróciłem. Ale mam bardzo swobodny/przyjazny  stosunek do śmierci. Asystowałem kilku umierającym osobom, zapewniając - mam nadzieję że przekonująco - że śmierci nie ma i nie powinni się bać, bo przejdą w piękną rzeczywistość, może z niej wrócą (inkarnacja) ale na pewno nie przestaną istnieć i na pewno będą odczuwali wszechogarniające bezrozumne szczęście, kiedy zbliżą się do " światła", bo to było światło, do którego, aż po horyzont zmierzały małe obłoczki światła, jak ja - nic tylko radość, poczucie bezpieczeństwa i coś w rodzaju muzyki/wibracji bez melodii, ale piękne i przyjazne... @violetta Wyłącznie przeboje :-) Gram na gitarze, śpiewam od zawsze, śpiewałem w nieprofesjonalnej grupie...
    • cisza głośniejsza niż krzyk ociera się o mnie - ramieniem, oddechem pali od środka, lecz bez ognia osiada wszędzie jak popiół tam, gdzie nikt nie zagląda gdzie nawet ty boisz się spojrzeć   leżysz obok oddech przy oddechu serce przy sercu a między nami przepaść cichsza niż szept głębsza niż noc
    • @LessLove jak stworzysz przebój, to sukces gwarantowany:)
    • @violetta Jesteśmy w podobnej grupie wiekowej. Faktycznie reprezentujesz podobne podejście do ludzi i świata. Ja bardziej eksploruję metafizykę, ale nadążam tez za fizyką kwantową, a ostatnio biorę się za wykorzystanie AI dla tworzenia piosenek. Za kilka tygodni to wykorzystam i coś wrzucę :-)
    • Bóg mający twarz zapłakanej matki to przejmujący obraz. Sprowadzasz sacrum na ziemię i odczarowujesz mit o srogim Jahwe. Wygnał nas przecież z miłości. Chyba nie potrafiłbym tak kochać jak On ;). Z tą śmiercią też pojechałeś. Sama radość i już się śmierci nie boję. Wiersz jest strumieniem świadomości, a Bóg jakby mniej tajemniczy i groźny.   Pozdrawiam serdecznie :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...