Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Co jeszcze będzie? Poznać się stara,
ujrzeć próbuje jak się kształtuje,
nieomal każdy. Gdy senna mara
nawiedzi człeka, wnet prorokuje...

Z jakim wynikiem? Rozważyć trzeba,
aby w iluzji nie trwać, lub błędzie.
Niejeden twierdzi, że prosto z nieba
wizję otrzymał. jak ma być wszędzie...

Uczeni ponoć zrównoważeni,
sprzętem bogaci oraz metodą,
nie szczędzą trzosa, upoważnieni,
ustalą przyszłość razem z pogodą...

Futurologia wizje rozsnuwa
- cywilizacji rozwój, upadek,
dość argumentów przy tym dobywa,
z badań i odkryć, albo z zagadek...

Analitycy badając trendy,
podpowiadają jak postępować,
by nie dosięgły bogaczy błędy,
by byli skłonni zainwestować...

Wyrocznią Buffett, gdyż się wzbogacił
i Nate Silver, interpretator,
żaden z nich wizją jutra nie gardzi.
Widzieć chce o nim mody kreator...

Nostradamusa ruszają w grobie,
interpretując jego spuściznę;
Majów kalendarz też w onej dobie
wykorzystują. Nie pierwszy pisnę...

Zwłaszcza nabożni, przeróżnej maści,
od wieków kraczą w imieniu bóstwa,
że ludzkość zbliża się do przepaści,
albo, że jutro koniec ubóstwa...

Zdumienie budzą ci jasnowidze,
co niewidomi a jednak widzą,
jak Baba Wanga wieszcząca nice.
Słuchając takich rzesze labidzą...

Jedno jest tylko źródło poznania
rzeczywistości, która nastanie.
Roztropny dość ma doń zaufania;
ze wszech miar godne tego, zostanie...

Kiedy rozważasz z powagą przyszłość,
własną i bliskich, dolę, niedolę,
stosownie przejaw o Boga dbałość,
to On odegra w przyszłości rolę...

Znajomość tego co się wydarzy
przygotowuje emocjonalnie;
znając proroctwa mądry wszak marzy
o lepszym życiu, wszak naturalnie...

Bóg na początku zna koniec sprawy,
nim zaistnieje nim się wydarzy
;
przyszłość objawia nie dla zabawy,
bo przy tym mądrą radą obdarzy...

Precyzja proroctw Jehowy Boga
ufność umacnia, nadzieję budzi,
w ich świetle prawych nie trapi trwoga.
Widzą że działa dla dobra ludzi...

Niemało proroctw się wypełniło
a niespełnione spieszą się dysząc;
kilku proroków cudownie śniło,
po czym pisali, od Boga słysząc...

Sposób przekazu nie najważniejszy,
to treść istotna i wiarygodność;
prorocze Słowo poważał Pierwszy,
stanowiąc z Ojcem w działaniu jedność...

Skoro przewidział co ma się zdarzyć,
nie patrzy biernie na bieg wydarzeń;
potrafi wrogów skutecznie razić,
by doprowadzić do przeobrażeń...

Znający przyszłość, modyfikuje,
żeby swą wolę realizować;
przy tym miłością wciąż się kieruje.
Warto proroctwa analizować...

Nastaną przecież ogromne zmiany,
tak jak nastały, tam, hen w niebiosach;
będzie na ziemi wnet wychwalany
Święty Jehowa, z zachwytem w głosach...

Zarysowaną fabułę dziejów
realizuje Kreator świata,
by nie dopuścić więcej do sterów
dzieci Szatana. Wnet da im mata...

Dobrej nowiny głoszone słowa
spełniają jedno z proroctw doniosłych.
Nie będzie więcej tkwić w żalu wdowa.
Nigdy nie braknie dzionków radosnych...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Bożena De-Tre Oh...wow! Takiego komentarza się nie spodziewałem

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Bardzo dziękuję Pozdrawiam, G.
    • „Parkowy poeta”   Usiadł na ławce pośród starych kniei, gdzie park w zieleni szeptem koił świat. Z kieszeni wyjął notes pełen nadziei, by schwytać słowa, które niesie wiatr.   I wtedy usłyszał cichy, dziwny ton, jak gdyby ktoś mu czytał świeży wiersz. Nie było nikogo — tylko liści plon, co szeptem splatał niewidzialną pieśń.   Spojrzał wokół siebie w każdą stronę, lecz pustka tylko trwała pośród drzew. Czyżby gałęzie były ożywione? Czy las przemawiał? Czyż to jego śpiew?   Na tej ławce siadał przecież tyle lat, a dzisiaj park przemówił pierwszy raz, jakby otworzył jakiś tajny świat, skrywany cierpliwie po dzisiejszy czas.   Wyjął zielony notes, ołówek w dłoń i wsłuchał się w milczenie leśnych dróg. Natchnienie miękko spłynęło niczym toń, jak dar, który nagle zesłał mu Bóg.   Lecz znów usłyszał niewyraźny szept, rozglądał się daremnie poprzez gęsty cień, jakby ktoś obok cicho składał rym, a park odpowiadał jemu w liści drżeń.   — To zwidy chyba... albo leśny czar? — Chochliki stroją sobie ze mnie żarty? Zapytał ciszę, zapatrzony w lasu jar, lecz echo wróciło w swój notes otwarty.   Gdy wszystko ucichło, westchnął cicho sam: „To tylko wyobraźni cichy głos.” I wzrok uniósł ku niebu ponad las, gdzie obłok niósł poezji lekki los.   Wtem przyszła myśl jak jasny letni brzask, a ołówek zatańczył w jego dłoni. „Szła ścieżką dziewczyna, piękna niczym blask, którą poranek w złotych barwach chronił.   Mówiła wierszem, jakby każdy krok był nutą zapisaną w leśnym śnie. Deszcz ozdabiał jej włosy, zakręcając lok, a słońce wplotło tęczę w jej jasny dzień.   Szła coraz wolniej poprzez mokry szlak, gdzie błoto więziło zmęczone nogi. Już nie płynęła lekko niczym ptak, lecz brnęła cicho przez leśne bezdrogi.”   Nagle poeta ocknął się ze snu, uśmiech rozjaśnił zamyśloną twarz. — Już wiem, kto szeptał tutaj pośród drzew... — To wena ci przyszła, właśnie ją masz.   Choć dzisiaj rymy były ciężkie jak kamień, a wers nie zawsze trafiał prosto w cel, to zabrał z parku przesłanie natchnień, by w domu stworzyć poetyczną biel.   Leszek Piotr Laskowski
    • @karenkaDziękuję 
    • @andrew Dziękuję za zaproszenie. :) Bardzo mi miło, że mój wiersz doczekał się własnej odpowiedzi. Pozdrawiam serdecznie! :)
    • Baba Jaga (zaprasza Wasilków) w miłych chłopców zmieniała osiłków. Złe maniery im z głów wybijała bez słów. Do dziś trudno mi siedzieć na tyłku.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...