Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Chcę się kochać w sadzie
gdzie wiatr strąca
obeschnięte płatki kwiatów
potrącając stokrotki
wpaść w ramiona naturze.

Pojedyncze kłosy trawy
szepczą ziemi o miłości.
Jesteś.
Wyginam się w łodyżkę
chwilę pnę się w górę
widzę jak pracują pszczoły

- nektaru wystarczy dla wszystkich.

Opublikowano

hej bb, proponuję dwie zmiany w tym wierszu:



Chcę się kochać w sadzie
gdzie wiatr strąca
obeschnięte płatki kwiatów
potrącając stokrotki
wpaść naturze w ramiona.

Pojedyncze kłosy trawy
szepczą ziemi o miłości.
Jesteś.
Wyginam się w łodyżkę
chwilę wznoszę w górę
widzę jak pracują pszczoły

- nektaru wystarczy dla wszystkich.





dobrych dni!

Opublikowano

@al_meriusz
Dni mam dobre, chociaż wietrzne, jak w pogodzie :-D.

Poprawki wprowadzę i tylko się dopytam, czy jest wg Ciebie w czytaniu różnica w: "wpadnę w ramiona naturze" a "wpadnę naturze w ramiona".
Tej melodii nie łapię.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_Wysocka @Migrena   Ja się trochę wtrącę. W obronie tego, aby każdy człowiek w miłości mógł być sobą. Bo nie może być tak, że tylko odczucia jednej osoby się liczą, a druga ma się wciąż dostosowywać i gasnąć. Nikt nie ma wpływu na intensywność i temperaturę przeżywania, na temperament. Nakrywanie pokrywką doprowadzi do nagromadzenia i jeszcze większej erupcji. Tak samo, jak  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        tak samo dla kogoś żarliwego, jak peel w tym wierszu, przytłaczająca musi być ciągła konieczność kontroli i tłumienia czegoś, co jest jego immanentną częścią, jak określony smak i zapach dla owocu.   Oboje wówczas się duszą.     Ale to działa zawsze w obie strony.   Czy da się znaleźć aurea mediocritas? Z punktu widzenia jednej osoby - może mniej lęku, więcej zaufania i ciekawości, otwartości na doznania, których wcześniej nie doświadczała Z punktu widzenia drugiej - może coś jak supermiłość (super - w podobnym znaczeniu jak we freudowskiej koncepcji superego), która pozwoli na świadome samoograniczenie i odnajdzie w tym poświęceniu źródło równie mocnych emocji, albo poszuka sobie surogatów, jednocześnie nie odczuwając upokorzenia. I jedno, i drugie, musiałoby się wykazać wyjątkową odwagą i siłą, by dopuścić myśl o przesunięciu swoich granic, w jedną lub w drugą stronę, aż osiągną optimum.   Zawsze pojawia się pytanie, czy warto i co na to moje ego -  i o to rozbija się dynamika relacji.
    • Świetne :) Chwila chwila i już po niej ;) Dobrze, że zostawiłaś nam do interpretacji aż godzinę :);)  
    • @Berenika97 Bardzo dziękuję!!!   Sadził je w dymie. Gdy my sypaliśmy piach, on kopał życie.   Gorzki owoc wiary. Karmi duszę chwilą, zanim ciało pęknie.   Bogowie nie dadzą ani dnia więcej za ten piękny gest.   Jestem rzeźnikiem. W ogrodzie kogoś, kto uczył się trwać.   Kruchy liść figi. Więcej wart niż korona, choć jutro uschnie.   Pozdrawiam    
    • @FaLcorN  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

          A mnie się nie da zapomnieć  i oprzytomnieć.!  Dbaj o sprężynę, spotkałeś  wyjątkową dziewczynę.! ;)    @KOBIETA   Ach ….sprężyna to oczywiście metafora serca ;)))) 
    • @Sylwester_Lasota   może trzeba być dobrej myśli, mój najlepszy kolega ma lat 94 :P  że jest bardzo ogarnięty, to za mało powiedziane, prowadzi nawet taką miniaturową księgowość, a na stare lata musiał się nawet nauczyć gotować, bo mu żona (równolatka) troszeczkę nie domaga, na własne życzenie, ostatni raz u lekarza była jak rodziła ich córkę :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...