Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Brakuje nam słów
Brakuje nam rąk
Brakuje nam lasów pełnych westchnień
Krople rosy na policzkach nie drżą już
jak dawniej
w zachwycie
gdy wiszę pomarszczona na sznurku
myśląc czy życie cię jeszcze nie wykręciło
na lewą strone i z powrotem
w marudzący suszony liść się zamieniam.

Opublikowano

myślę że wszytsko by było ok gdyby nie to że tekstjest koszmarnie zapisany... nie mowię że się na tym znam, ale nie czyta się takiego zapisu zbyt dobrze, a nawet wizualnie nie jest zbytnio zachęcający.
co do powtórzenia to uważam że akurat w tym wierszu to pójście na łatwiznę. jeśli pozwolisz zaproponuję swoją wersję:

słów
rąk
brakuje nam
lasów pełnych westchnień
krople rosy na policzkach
nie drżą już jak dawniej
w zachwycie
gdy wiszę pomarszczona
na sznurku
myśląc czy życie
Cię jeszcze nie wykręciło
na lewą strone i z powrotem

w marudzący suszony liść się zamieniam


nie zmieniłam dużo, prawie nic, to tylko próba ujęcia tych samych słów w innej formie, nie wime czy lepszej.

tak to widzę, pozdrawiam
Agnes

Opublikowano

Dziękuję za wszystkie komentarze :). Te "brakuje" to celowo, to nie "pójście na łatwiznę" :P. Nowa wersja mi nie pasuje, niestety. Miałam inne wyobrażenie tego wiersza. Ale dziękuję za podsunięty pomysł :D. pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @chytrylis   Uważam, że to bardzo  intrygujący wiersz o zmaganiach twórcy z materią słowa. Bardzo podoba mi się wplecenie motywu złotego rogu - przypomina, że talent czy dar przekazywania myśli to nie tylko przywilej, ale i dług do spłacenia (tytułowe myto).  Świetny tekst , zostawia z mocną refleksją.
    • @Leroge   W wierszu czuć  tęsknotę, która nie krzyczy, tylko cicho odchodzi razem z bohaterką utworu. Bardzo podoba mi się  obraz z "tym horyzontem łąk na końcu." Świetny! 
    • @Aks   Fajnie, że eksperymentujesz!   Możesz również pójść w drugą stronę -  by wiersz brzmiał jak szybkie pedałowanie i krótkie oddechy. Wówczas dobry jest krótki wers. :)   Np.  Wdech przeponą, nie płucami, Spokój wraz z kilometrami. Serce zwalnia swoje bicie, Uda znów wprawiają w życie.   i.t.d.    Ale najważniejszy jest tekst, który Ty czujesz. Pozdrwiam. :)     
    • głosy i twarze twarze ich dźwięki łatwo oddają ukryte tęsknoty   ogromna potrzeba żeby objąć świat wycałować  w oba policzki huknąć boo   stąd ludzie lgną do przyjaznej mordy bezdennie nieszkodliwego  przechodnia   na horyzoncie widać już ekstrakt z nocy  
    • @Mel666   Pewnie wszystko zostało już powiedziane. Dorzucę tylko a pewnie się powtórzę , że to  niezwykle mocny i plastyczny wiersz o dekonstrukcji własnej tożsamości i cielesności. Bardzo mi się podoba zderzenie  Kossaka (witalność, wyścigi, tradycyjny realizm) z Gigerem (biomechaniczny chłód i alienacja). Podmiot liryczny dokonuje "chirurgicznej inwentaryzacji" ciała, by na nowo „złożyć się jak lego”. Puenta zamykająca tekst jednym słowem - „Substancja” -  definiuje sprowadzenie człowieka do czystej materii. Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...