Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 72
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Jest jeszcze inne bardziej zielone forum. Skoro wyrzucać to wszystkich, którzy krytyczne komentarze piszą, tak będzie sprawiedliwie.
Np przeczytałem komentarze niejakiego Wodnika, Poraja i jeszcze paru, są gorsze niż zbanowanego. Gdzie tutaj logika i sprawiedliwość?
Najlepiej chwalić wszystkich za ich ,, piękną poezję" . Z takim podejściem wszyscy wywędrują na to bardziej zielone forum.

Opublikowano

"niszczenie forum"...piękny tytuł,jak krzyk rozpaczy :)Zastanawia brak tej wcześniejszej dalekowzroczności:)Usuwając wyrostek w zainfekowanym rakiem organiźmie,nie oczekujmy poprawy stanu.Może wyjdźmy z inicjatywą by ludzie młodzi,miejący ochotę na pisanie poezji,czuli się jak w domu,a nie jak intruzi.Miłe byłoby, by resztka swiatłych.. tutejszych umysłów,miast gasić podtrzymywała ogień,zapisany w logo tego portalu :.."nieście więc wiedzy pochodnę.." :),lub inaczej "żyjmy na krawędzi,lub spadajmy"..ale pierwsze lepsze :)

..Co do Jacka Dycia,nie mam zdania,przyjmując taką, a nie inną formę wyrazu,trzeba liczyć się z tym,że jeśli nie poniosą jej tłumy,samotnie spłonie na stosie.Przyjdą inni,wypełnią lukę:)

Wszechobecna samowola,"widzimisię"jednostek,nie jest czynnikiem budującym cokolwiek.Tak jak ten wątek,jest bardziej formą usprawiedliwienia,niż zachętą do dyskusji..-"Co zmienić,by było jak kiedyś? " - pozdrówka Heniek :)

Opublikowano

Generalnie pełna zgoda z Bukowskim . Swój pogląd na temat forum i niektórych jego uczestników już wielokrotnie wyrażałem , więc nie będę się powtarzał. Wpisuję się aby przypomnieć o dobrych obyczajach:
1/ nie manipulować
2/ jeśli wyrzucać to po ostrzeżeniu
3/ wypada podać te wiele osób które chciały wyrzucenia , pisanie ,że na prośbę wielu osób jest gołosłowne
4/Joe Black - brak wierszy, brak wpisów , ktoś dopiero zarejestowany:)))))), ale przedziwnie zorientowany...

niech żyje brak manipulacji i cenzury ideolo!

Opublikowano

..no dobrze :)..ale już pomijając wyrzucanie,ostrzeżenia i bicie piany.Ponawiam pytanie.."Co zrobić by było jak kiedyś?".Czy niedobitki które tu zostały,z perspektywy czasu,nie tęsknią za pierwotną formą portalu.Działem dla początkujących..i działem dla tych odważnych,mających siły umiejętności i wolę,znieść krytykę i głosowanie za i przeciw,by znaleźć się w dziale "dobrze władających piórem".Były tego wady i zalety,ale portal tętnił ,życiem.Logowania biły rekordy,czytań nie zliczę :)...A tak mamy puchy,bo to co miało być lepsze okazało się strzałem w stopę.

Więc może należy,wrócić do tego co dobrze służyło forum,niż brnąć jakimś bezmyślną drogą :)

Opublikowano

.."stary motyw "punktacji" z przeniesieniem, byłby atrybutem odwetu z niskich pobudek" - ale jedynie w przypadku,gdyby dana osoba,wykazała się tym ,że pisać potrafi :)..Co jednak nie było takie łatwe,bo hermetyczne grono bardzo nie lubi konkurencji !!:)))...Jednak mimo to,w każdym murze jest wyłom,więc warto było próbować,drążyc kamień.Gdzie nie ma rywalizacji,tam nie będzie ambicji stawania się lepszym,i to nie dział Zaawansowanych stanowił o tym,lecz popularność tego portalu :)

Opublikowano

@henryk_bukowski

Tego drugiego nie, ja to nie ty, więc rozumiesz...

Ja mam propozycje, weźcie bukowskiego na moderatora, kiedyś ładnie współpracował, (no, potem mu się odwidziało ale cóż zrobić), widać, że ma czerep pełen pomysłów. Niech wreszcie to jąkanie zmieni w czyn. Kto za?

Opublikowano

..najlepiej niech wypowiedza się i inni.

Bukowski ..i Krzywak..to nie koniec świata.

Wychodzę z założenia,że jest tu wielu godniejszych ludzi.Spektakl w Twoim wykonaniu,bardziej zniechęca niż motywuje :)..Bo kto się ośmieli wznieść ponad podziały,a i Krzywakową kontrolę,policyjne godziny,wietrzenie spisków,kolaborację na rzecz wrażliwych poetów.

Więc tak ,jak mówię - "odpuść sobie" :)..niech wypowiada się forum.

Opublikowano

@henryk_bukowski

Ty, weź mi przypomnij, jak wysyłałeś privy po tym, jak skląłeś połowę użytkowników forum i miałeś pełne gacie, że cię wywalą na amen. A ja głupi, wtedy cię obroniłem. A teraz przypomnij sobie, co pisałeś na mój temat po tym fakcie. I weź ze mnie nie rób matołka, bo doskonale wiem, co prezentujesz, więc nie dziw się, że się tobą po prostu brzydzę. I ty chcesz ulepszać forum?

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Skoro prosi Pani ...
Co to za gremium prosiło Panią o skasowanie pobytu pana Dycia?
Nie sądzę , że M_ Krzywak.
Ani henryk_bukowski ("nie mam zdania").
Czy to "wielu" to ... m_bard?
Niech to grono uczestników ma odwagę się ujawnić!
Opublikowano

@ja_bolek

Już wyjaśniam - otóż Jacek Dyć dostał bana dużo wcześniej, (bardzo słusznie zresztą) i chociaż nie ja wcisnąłem guzik "ban", był on jak najbardziej uzasadniony. Jednak, jako główny (wg bukowskiego) "faszysta" tego forum otrzymałem dość niedawno (prywatnie) prośbę o przywrócenie Jacka Dycia, a że nie jestem już moderatorem, przekazałem ją administracji z prośbą o uwzględnienie (w końcu druga szansa się należy). Czas pokazał, że imć pan Jacek Dyć dalej ślepo brnie (chociaż jako "wrażliwy poeta" powinien mieć przywileje wg pewnych członków tego forum) i rzeczywiście skargi napływają hurtowo. Zresztą wbrew pewnym tezom "godzin policyjnych" i "terroru" moderacja w głównej mierze opierała się na zgłoszeniach użytkowników (nawet tych, co teraz bronią "wrażliwych").

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Wieczór nie jest spokojem. To nie łaska - to zawieszenie wyroku, nóż drżący nad głową, gotów runąć. Światło dogasa jak iskra w spalonym sercu, ostatni żar w popiele dawnych snów. Niebo nie zasypia. Ono patrzy. Bez powiek. Jak lustro, które pamięta każdy krzyk, każdy szept. Oni siedzą. Milczą. Nie z wyboru - każde słowo to zawleczka granatu. Między nimi: mina, niewidzialna, lecz żywa. Nad nimi: dym, gęsty jak żal. W nich: żużel pod popiołem, nie wygasły, lecz gotów eksplodować w płomień. Jej ręce nie proszą o odkupienie. Są napięte jak struny gitary, połamanej w furii, drżącej od wściekłości. Paznokcie wbijają się w dłonie, jakby modliła się o grzech, o upadek, o wszystko, co spala. On wie - widzi w jej oczach ogień, co strawił ich sen, lecz zostawił ciała nietknięte. Jego palce drżą, nie od LSD, lecz od niej. Od wspomnienia jej języka na jego żyle -  ciepłego jak benzyna, palącego jak prawda. Od obrazu jej pleców, wyrytych w pamięci jak wyrok bez apelacji. Między nimi cisza, nie święta, cisza jak bezdech między strzałami. Gęsta, lepka, pulsująca jak krew, jak sperma katastrofy. Cisza jak ciemność, co zjada światło, co rodzi bestię. Patrzą na siebie jak dwie bestie, zranione, lecz związane bólem, który tylko one rozumieją. W oczach: popioły spalonego świata. W ciałach: gotowość do nowego końca, do języka skóry, co milczy przed trzęsieniem ziemi. Nie dotykają się. Lecz ich skóra już wie. Skóra szepcze: „poczekaj”. Serce ryczy: „teraz”. Gdy jego palec muska jej nadgarstek - świat zapada się w siebie. Wszystko kurczy się do tej jednej sekundy, chorej, pięknej, zawieszonej w wieczności, gdzie Bóg odwraca wzrok, a diabeł wstrzymuje oddech, jakby sam tęsknił za miłością i ukojeniem. Oddechy stają się ostrzami. Zmysły - wilkami, gotowymi do skoku. Cienie na ścianach tańczą jak żyły w ogniu. Oni się nie kochają. Nie pieprzą się. Oni się wydarzają - jak burza bez deszczu, jak sen, który gryzie do krwi. Jeszcze nie teraz. Ale już za późno, by się wycofać. Wieczór się kończy, a z nim kruszy się powstrzymywanie. Ona przechyla głowę, jak wyzwanie. On nie ustępuje, jak skała przed lawiną. Serce ryczy: „teraz”, jak dziki lew, który rozdziera ciszę na strzępy, gotowy rzucić się w przepaść. Ziemia drży, budząc pod ich ciałami coś desperackiego. Bez imienia, bez winy, bez końca - bestię w nich, co czeka, by wyrwać się z łańcuchów. I wtedy ciało - tylko ciało - przerywa ciszę: dość. Ona wstaje, płomień, co pożera mrok, on chwyta jej dłoń, jak hak wbijany w skałę. Ziemia pęka. Ich oczy - nie świt, lecz żar wulkanu, co nie zna litości, nie zna win. Nie kroczą w stronę światła. Oni są światłem - dzikim, pierdolonym, co spala wszystko, zostawiając tylko popiół i echo ich ryku w wieczności. Krzykiem o miłość.      
    • Wątek do usunięcia, już nie spamuję Leśmian - Oczy w niebiosach" width="200" data-embed-src="https://www.youtube-nocookie.com/embed/lRCa7uo021U?feature=oembed">  
    • @Dagna Roma nie upoważniła mnie do zabierania głosu w jej imieniu. Więc ja tylko w swoim.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Kogo nazywasz "przybłędami" ? Innych ludzi ? Innych niż Ty ? Gratulacje. To czysty faszyzm jest. Faszyści niemieccy nazywali tak żydów. Wielu niemców nazywa tak dzisiaj pracujących tam Polaków. Ale tu, na portalu poetyckim takie określenia innych ludzi mają specyficzny kontekst. Kontekst moralny i prawny. Jest art. 216 KK. Ale jest też kontekst ludzki. Ty, człowiek, piszesz o innym człowieku, że jest przybłędą !!!!!! Brak mi słów żeby cię określić. Najdelikatniejsze będzie takie, że jestes po prostu ......... !!!!   I tylko tak przy okazji. Propagując tutaj praktyki egzorcystyczne narażasz się na śmieszność.   Myślę, że Ty jestes wampirem energetycznym. Pasożytem na ofierze którą sobie wyszukujesz. Roma nie prosiła cie o rady. Sama z siebie próbujesz ją zniszczyć.   Jesteś osobą bez czci i honoru.     Ps. Zastanowie się jeszcze czy obrażanie publiczne grupy ludzi  nie dałoby się podciągnąć pod oskarżenie przez oskarżyciela publicznego -prokuratora.   Może wtedy, przez wszystko co przeżyjesz nauczy cię szacunku do innych ludzi.
    • Owego świata nie ma, na karcie codzienności.   Ciemne słońce wiruje i cztery są księżyce. Planeta jest magiczna, czasami zawodzi los.   W powietrzu wisi moc : Leci człowiek-nietoperz. Zataczają okręgi złote, srebrne gołębie; zwiastują one szczęście.   Poniżej mieszka książę. Dba o oset i różę. Czasem pasie baranki.     Towarzyszą nam znaki i niedopowiedzenia.        
    • @infelia :))) ależ fantazja:)  Super
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...