Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

że miłość przychodzi inaczej.
Nie wciska się między
chcę proszę i muszę
ale jak manna z góry
obsypuje duszę
chwila po chwili
niebo łączy z ziemią
wspólnym horyzontem.
Linią warg w ciszy.

Zostawiam Ci
miejsce przy stole
w mojej codziennej
wigilii.

Opublikowano

NIE BOISZ SIĘ TU PUBLIKOWAĆ PRZECIEŻ KAŻDY MOŻE SKOPIOWAĆ TWÓJ WIERSZ A ZA 2 LATA SPRZEDAĆ GO JAKO SWÓJ

Opublikowano

Wierszyków nie traktuję jak produkt. Mnoży mi się w głowie mrowie. Studnie zasypuję.
Czym mam się przejmować? Kroplą deszczu?

Choć dziękuję za uwagę. Nie przyszło mi do głowy, że tak ludzie robią...

Opublikowano

piszę tak bo mieli mnie wykasować a okazuje się, że pisać mogę - prosze zaraportować do bana będzie skuteczniejszy niż prośba o usunięcie konta

ż

Opublikowano

Impresyjka wskoczyła zamiast słów dziękuję. :-D

Spotkałam Cię na plaży
oko puszczałeś do kaczek
i mierzwiłeś fale
kamykiem obłym jak myśli.
Wiatr rzucał włosy
kapryśny kochanek
i pieścił skórę a piach
czasu tańczył.
Patrzyłam co robisz
a ty się uśmiechałeś
wpatrzony w horyzont.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Wszystkim Wam Kochani bardzo dziękuję za opinie i komentarze.   To bardzo budujące, gdy wyciągasz z szuflady tekst w który wkładasz Całe swoje dotychczasowe i obecne '"Ja", pokazujesz innym, nieznanym Ci ludziom... i nagle okazuje się, że wiersz komuś się podoba; ba - ktoś Cię rozumie i dostrzega To,co dzieje się w Twym sercu.    Pozdrawiam serdecznie,   TS
    • Piruety codziennej gazety   ta normalna papierowa w codziennym wydaniu czasami miewała problemy w sprzedaniu z kioskiem wymieniała spojrzenia żartobliwie i bez oburzenia puszczała oczko do sprzedającego  i chętnie była zabierana przez kupującego zazwyczaj bywała tania lecz wymagała w kolejkach stania lud potrzebujący słowa pisanego stać mógł w kolejce od rana samego ponieważ popyt był na nią tak wielki że nie potrzebny był rozgwar wszelki   lecz przyszła pora wirtualnej gazety w sieci komputerowej i niestety ta wirtualna, elektroniczna, cyfrowa stała się wszechobecna, wręcz wyborowa jest szybka, błyskawiczna prawie bez problematyczna   ale nie myślcie, że ta papierowa totalnie przeminęła  nic z tych rzeczy, jeszcze nie zginęła  ponieważ słowo pisane zawsze lubi być czytane czy to będzie WWW, cyber, ta nowoczesna czy ta papierowa, która jest ciągle współczesna    
    • Kopacze   „Dom bez książek jest jak pokój bez okien” –  metafora Horacego Manna.   warstwy kurzu rozdmuchane po kątach  ukrywają w szparach zapomnnienia koraliki złotych myśli  a na półkach przeczytane  wchłaniają mijające godziny rzędy książek w wieczność odchodzące   i mole jak kopacze historii drążą tunele w papierowym świecie  niepomne na pisane dziedzictwo człowieka  tylko prawdziwe mole książkowe  odkurzają ścieżki przygód  w literowych chramach     
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @egzegeta Drogi Wiktorze, znawcą języka angielskiego to raczej nie jestem, ale po tyłu latach na obczyźnie wstyd byłby nie poznać tego języka na tyle, aby komunikacja w formie mówionej, pisanej i czytanej była możliwa i w miarę ciekawa. 
    • @Jacek_Suchowicz Czereśnie i lato, smaczna i ciepła to para. :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...