Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nagie ciała skręcone lubieżnie
W kazirodczych, bezwstydnych objęciach.
Brzydzi, wstydzi cierpienie bezbrzeżne,
Drwi historia i powiela zdjęcia.


Zły narodek, nikczemny i podły
na świat szczeka tylko hekatombą.
Demon wdzięcznie wsłuchuje się w modły;
Czas nadchodzi? Anioły nie trąbią.

Rozmodleni uklękną przed katem;
nic w zanadrzu prócz dławiących pieśni;
świat zagłuszą znów trupy pyskate;
śmierć jak pokłon przed obliczem bestii.

Widzę dziecko i mam wtedy dreszcze
Głowy bestii zwodzi słodycz twarzy,
Rosną grzyby pomników na deszczu
"Chrystus Narodów" znów Boga obraził...

Opublikowano

w czwartym jednak robi zamiast pstryka - moim zdaniem, albo w ogóle inaczej to ująć ... Bo pstrykać może mały chłopiec, historia znaczy trochę więcej... Zgrabna druga, niezła trzecia, nie bardzo nadążam za odczytem przedostatniego wersu. Zdradzisz ? A gościa z puenty dni policzone ;)

Opublikowano

@cezary_dacyszyn

Trzy pierwsze zwrotki maja wybic z głowy przeswiadczenie o wybitności Polaków. Lekceważymy historie, ale to ona rozdaje karty i8 nas traktuje jak uposledzonego debilka. Świat jak słyszy o Polakach to tylko Katyń, Wołyń, Smoleńsk, II wojna światowa. Rzygać się chce, choć to święta krew umęczonych ludzi. Do lewaków i tolerantów mam lata świetlne, ale z polityką PiS od długiego czasu mi nie po drodze,
Dni policzone? Oby;))) Tradycja jest zbyt silna i obrazki. Ludzie już nie potrafią mysleć faktami i obudzic w sobie człowieczeństwa.
Totalny letarg. Brak normalności i umiaru. Nienawiść niszczy Polaków.
Stalismy się narodem nikczemnym i wykolejonym.

Ale...? "Drwi historia i powiela zdjęcia"? Chyba lepiej?

Opublikowano

@Pomyłek_Stokrotny

czy celowe jest przenikanie się obrazów (jednoczesność zdarzenia i przeżywania?) w ostatniej strofie tzn. wersu pierwszego z drugim i trzeciego z czwartym?

merytorycznie niestety dostrzegam w treści wiersza i w twoich słowach wiele racji

od kogo nie dzielą ciebie lata świetlne? albo inaczej: co powinno się wydarzyć i za czyją pomocą? albo jeszcze inaczej: widzisz jakąś szansę na zmianę nakreślonego przez ciebie wizerunku polski i polaków?


pozdrawiam


ps
moje pytania wzięły się stąd, że w polsce żyło - też w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat - i przecież nadal żyje wielu ludzi, dzięki którym wizerunek mieszkańców tego skrawka ziemi powinien być zupełnie inny

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    • Wolność

       

      Nie ma drugiego takiego słowa, które zrobiłoby tak oszałamiającą „karierę” w XXI wieku jak słowo wolność. Odmienia się je przez wszystkie przypadki. Manipuluje się nim na prawo i lewo. Wywraca się na drugą stronę tak aby znaczyło coś zupełnie przeciwnego, choć brzmi swojsko i krzepiąco. Propaguje się wolność wyboru i wolność od wyboru. Wmawia się, że można wybrać różne barwy wolności ale jednocześnie dodaje, że powinna to być barwa o określonej z góry nazwie. Można postawić pytanie: wolny wybór czy wolność wyboru? A co to jest wolność? Niektórzy „myśliciele” wmawiali, że wolność to uświadomiona konieczność. Wolność bywa mylona ze swawolą. Ale czy tak jest w istocie? Inaczej rozumie słowo wolność więzień w celi, a inaczej człowiek „wolny”. Dla więźnia w celi wolność oznacza rzeczywistość poza murami więzienia. Taki delikwent o tym marzy co to będzie robił, jak opuści mury więzienia: upije się alkoholem, napali się tytoniu, „trawki”, odwiedzi prostytutki..., no po prostu „zabawi się”. Taki człowiek jest podwójnym więźniem. Ma zniewolony umysł błędami moralnymi, które traktuje jako przejaw wolności. Kim zatem jest człowiek naprawdę wolny? To człowiek, który zna Prawdę. Prawdę, która wyzwala, a nie zniewala. Wyzwala z nałogów: alkoholizmu, narkomanii, seksoholizmu, etc. Wielu takich, którzy rozumieli wolność negatywnie zakończyło swoje życie przedwcześnie. Jaka to Prawda, która wyzwala człowieka? To Prawda Objawiona, którą możemy znaleźć w konserwatywnych kręgach Kościoła Powszechnego. Każdy, kto przyjmuje Prawdę, rozumie ją i wprowadza w życie, staje się wolnym człowiekiem, choćby był zamknięty w celi więziennej. Każdy, kto ma dobrze ukształtowane sumienie, uczy się siebie w kontekście nauk moralnych, doznaje czegoś więcej niż tylko doraźnej przyjemności. Doznaje wszechogarniającej radości, radości wewnętrznej, wewnętrznego poczucia szczęścia. Szczęścia, które polega na tym, iż udało się zrealizować w praktyce nauki moralne Mistrza z Nazaretu. Większość z nas zna obraz artysty malarza Delacroix „Wolność prowadząca lud na barykady”. Czy o taką wolność idzie? Czyżby rewolucja społeczna kiedykolwiek i komukolwiek przyniosła prawdziwą wolność? Czy raczej zniewolenie? Zwolennicy myśli rewolucyjnej uważają, że uczniowie Mistrza z Nazaretu są ograniczeni: tego nie wolno, tamtego nie wolno... . Tymczasem „my”, ojcowie i córki rewolucji, dajemy ludziom wolność totalną. Możesz robić co tylko zechcesz, co tylko przyjdzie ci do głowy. A to nie tak... . Granicą naszej wolności jest wolność innych ludzi. Prócz tego wszystkiego, wszyscy jesteśmy ograniczeni formą ludzkiej egzystencji (jako naturalną konsekwencję grzechu pierworodnego), a co za tym idzie tzw. „prawem naturalnym”. Doznawać wewnętrznej wolności, wewnętrznego szczęścia może tylko człowiek prawy, „dobry”. Czyż nie jest prawdą stwierdzenie, że gdy znajdzie się ktoś naprawdę dobry, to prędzej czy później takiego otrują (Sokrates) lub ukrzyżują (Jezus z Nazaretu). Cóż to za wolność dzięki której Mistrz kończy otruty lub ukrzyżowany? Otóż taka „wewnętrzna wolność” wedle niektórych jest wątpliwego dobra choć jest godna naśladowania i jest piękna. Tak w rzeczywistości nie jest; nie jest to wątpliwe dobro. Mistrz z Nazaretu zmartwychwstał (vide „Całun Turyński”) i cieszy się absolutną wolnością. I ci, którzy w całej pełni naśladują Mistrza z Nazaretu już tu na ziemi mają poczucie wolności absolutnej, która na nich czeka po śmierci. Więc wybór należy do ciebie, Czytelniku, albo wolność totalna albo wolność absolutna.

       

       

  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach



×
×
  • Dodaj nową pozycję...