Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

czy nie biegniemy?
i gruz i śmiech
łykając
nieistotne całe wieżyce świata

czy nie biegniemy
wiatrem strach strząsając
nie po znajomy majak
po pijany bezimienny sen

lecz obudż mnie
gdy znów zabraknie mi powietrza
obudż mnie
gdy zadrwię niezdecydowaniem

zimą mocno trzymaj mnie za ręke
wiosną obudż mnie!

będę dużo krzyczał
najsurowsze żale ci wykopię z grobów
wbiję w głowę wszystkie gwoździe z własnej trumny

nie odpowiesz
nie ukoisz
opleciony ciszą
będę czekał słowa cudu

wiosną... obudż mnie









http://www.youtube.com/watch?v=7jxvy7W9bqo

Opublikowano

ten bieg
i gruzu i śmiechu
łykanie
w bezistociu wieżyc świata

nie do mety
po majak nieznany
po pijany bezimienny sen

obudź mnie
gdy znów zabraknie powietrza
obudź mnie
gdy zadrwię niezdecydowaniem

zimą trzymaj za rękę
obudź
na wołanie drozda!

będę dużo krzyczał
dla ciebie wykopię z grobów najsurowsze żale
i wbiję w głowę trumienne gwoździe

nie odpowiesz
nie ukoisz

opleciony ciszą
będę czekał słowa cudu

pamiętaj... wiosną


ps
http://www.milosz.pl/przeczytaj/poezja/11/sens (bo się skojarzyło)

pps
odpowiada mi klimat twojego odczuwania

ppps
dzięki za film i muzykę
Opublikowano

dzięki, miło,
tak myślałem i myślałem całą noc w pracy, próbowałem napisać coś w stylu jak Stachura, prosto, ale dobitnie, przesycić tekst emocjami, a muzyka nadała mi kierunek, taki wyzwalacz :)
peela rozrywa gwałtowność odczuwania

ps w tej wersji brakuje mi tych brakujących słówek :) niestety.....nie potrafię bez tego przegadania widocznie :((

pps wiersz Miłosza tchnie spokojem :)

ppps czy ktoś ma dobry pomysł na tytuł??

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Już zajęte łomotaniem I kołatka tu się kłania A naprawdę trochę lania Czyli manta jak kto woli Nie mów że cię głowa boli Nie chce więcej słyszeć tego Wciry to najlepszym jest dla niego Omotanie też ciekawe Jednak wolę "te" stukanie Łomotania bicie się dobija Słyszę tylko zostaw kija Nie zawracaj Wisły nim Bo zaburzysz mi w tym rym I nie będę mógł nic zrobić Gdy zostanie tylko jedna Jak ten kotlet obić  
    • „Błękitne ptaki czerwieni”   I znowuż frunę jak ten ptak, — błękitne ptaki czerwieni! Z mojego umysłu prawrak kolorem świateł się mieni.   Ptaki słońca, ptaki ziemi, z biało-zamglonych, wąskich przejść, wiodą nad drgami wszemi korytarzem bez żadnych wejść.   Czas przychodzi, czas przechodzi, dziś jest, a jutro go nie ma. Zawsze ten koniec nadchodzi, czy potrzeba, czy nie trzeba.   Opłakać i pożałować, westchnienia myśli wspomnieniem, w czoło można pocałować pożegnanie z ukojeniem.   Lot kończy się wraz z ptakami, lądujesz i ty tym razem, wyruszasz dalej szlakami, malowanym twym obrazem.   Obrazem, który gdzieś utknął, nie wiedzieć jak i dlaczego. Błękitno-czerwone płótno rozważań siebie samego.   Błękitne ptaki czerwieni zawrócą, zabiorą ciebie. Twój los ci się tak odmieni, gdy wezmą cię tam — do siebie.   Leszek Piotr Laskowski  
    • @obywatel dualizm ciała i duży możliwym jest. Bo można kochać miłością siostrzaną i można kochać miłością cielesną, my tak możemy- my ludzie.   Czy ty wiesz, co to jest przyjaźń? – zapytał. – Tak – odrzekała Cyganka. – To kiedy się jest siostrą i bratem, to dwie dusze, co się dotykają nie zlewając się, to dwa palce u jednej ręki. – A miłość? – zapytał. – A miłość?... – odpowiedziała Cyganka, a całe jej ciało zadrżało, a twarz jej rozbłysła dziwnym blaskiem. – To być dwojgiem, co się w jedno zlewają. To mężczyzna i kobieta stopieni w jednego anioła. To niebo!   (W. Hugo)
    • @Robert Witold Gorzkowski od tytułu ( nawiązujący do poematu J. Słowackiego- jako odpowiedź dla A. Mickiewicza na "Księgi narodu polskiego")   Pesymistyczna prognoza dla nas, zarówno u Słowackiego jak i u Ciebie.   sarkofag zamknięty rycerz w zbroi darzy ludzki świat zamykam kur zapiał trzy razy.   Nieuchronnie zbliżamy się do katastrofy- ta moralna(wartości) to już chyba jest.
    • @.KOBIETA. ... i byliśmy jak ptaki radujące się bliskością nieba ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...