Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Patologia słowotoku


Rekomendowane odpowiedzi

Pije mama,
pije tata,
pije wujek,
żona brata.
Przy sobocie
i od święta
o okazjach się pamięta.
Kto zapomni - ten jest chujem
bo okazja się marnuje.

Nie odmawiaj, lecz namawiaj.
Politycznie się poprawiaj.
Polak jesteś - tu tradycja
górą jest,
nie - prohibicja.

Kto nie pije - nie mężczyzna.
Matka dzieciom - stop golizna,
lepiej wysącz lampkę wina,
zapij męża - skurwysyna,
matkę, bo na raka chora,
starą pralkę i bachora -
co nieśmiało spuszcza wzrok,
widząc mamy chwiejny krok.

Bije mama,
bije tata.
Kto nie bije - gej i szmata.
Zsynchronizuj obraz z głosem -
zastąp klapsa bluzgiem, ciosem.
Zajrzyj dziecku do bielizny,
to nie pięść, nie zrobi blizny...

Polska - dumna i wesoła
honor, Bóg i kraj nad kraje
Coniedzielne Alleluja! -
'margines' się normą staje.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ok, fajna wyliczanka, czarny humor rzeczywistości, tylko... "wierszyk" jest taki "łatwy, lekki i przyjemny," na gorące dni. Do poczytania na plaży, dla relaksu i zadumy, a może stworzyć drugi wiersz -ta sama tematyka, tylko spróbować bez znaków interpunkcyjnych i wyłowić więcej treści, metafor, żeby nie był aż tak łatwy i prosty w przekazie... na razie trafia i "przelatuje".

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...